Agata i Piotr Rubikowie żyją ostatnio między Miami a Warszawą. Para po ostatnim powrocie do kraju musiała zmierzyć się z codziennością i przyziemnymi obowiązkami, takimi jak sprzątanie. Agata Rubik nagrała relację na Instagramie, w której wyznała, że czeka ją dużo pracy związanej z rozpakowywaniem walizek. Przyznała także, że będzie musiała się z tym zmierzyć na własną rękę.
Wyznanie gwiazdy dla niektórych fanów może być niemałym zaskoczeniem. Para nie korzysta bowiem z usług pomocy domowej. Agata Rubik przyznała, że liczy w tym zakresie na pomoc męża. "Najgorsze jest to, że od jutra czeka mnie pranie, prasowanie i sprzątanie. Wspominałam wam, że już od miesiąca nie mam żadnej pomocy domowej, ale Piotr mi pomoże, co?" - spytała ukochanego, dodając, że nie będzie aż tak źle.
Przypominamy, że Agata i Piotr Rubikowie wraz z początkiem kwietnia podzielili się z fanami planem na najbliższy czas. Zapowiedzieli bowiem, że wkrótce rozpoczną nowy rozdział w życiu. Całą rodziną zamierzają przenieść się do Stanów Zjednoczonych. Z początku fani myśleli, że to tylko żart, bowiem post został opublikowany w... prima aprilis. Już dwa tygodnie później okazało się jednak, że oglądali szkoły i mieszkania w Miami, jak i starają się dopiąć wszystkie formalności. Para w chwili obecnej mieszka w luksusowej willi w Warszawie w otoczeniu znanych sąsiadów, m.in. Zofii Zborowskiej i Andrzeja Wrony.
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Finał "The Voice Senior". Wiemy, kto wygrał
Ostra reakcja Marcinkiewicza na komentarz o alimentach. Nie hamował się
Ekspert o Nawrockiej podczas wywiadu. "Potraktowała jak niedoświadczoną dziennikarkę". Zdradziło ją też pstrykanie
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Ewa Bem szczerze o swoim stanie zdrowia. "Od tej choroby nigdy się nie uwolnię"