Viki Gabor ma 15 lat i z powodzeniem rozwija swoją karierę muzyczną. Niedawno wydała nowy album "ID", gdzie m.in. rozprawia się z tym, jak postrzegana jest przez ludzi, którzy jej nie znają. Nastolatka lubi eksperymentować z wyglądem i otwarcie o tym mówi. Za pomocą makijażu i stroju wyraża siebie, ale często jest za to bardzo krytykowana. "Widzą mnie w tym kraju jak obcy ptak" - śpiewa w jednym z utworów na płycie. Pojawiają się zarzuty, że specjalnie się postarza, aby wyglądać na dojrzalszą, niż jest. Właśnie opublikowała krótkie nagranie i znów zwrócono uwagę na jej usta. Co na to Viki?
Wokalistka swoją pasję do makijażu ostatnio przekuła w biznes i jak inne koleżanki z branży nawiązała współpracę z jedną z popularnych marek kosmetycznych. W kolekcji pojawiły się m.in. konturówki, którymi można w łatwy sposób powiększyć usta. A te są w przypadku Viki tematem numer jeden, bo już nie raz zarzucano jej, że je powiększała. W jednym z wywiadów mało taktowny reporter zapytał o usta, Viki skwitowała to tym, że jest jeszcze bardzo młoda, więc takie zarzuty są bezzasadne. Temat znów powrócił pod najnowszym nagraniem wokalistki, gdzie stroi miny przed lustrem. Jedna z "fanek" zarzuciła jej kłamstwo. Na reakcję Viki nie trzeba było długo czekać. Opublikowała kilka emotikonek roześmianych do łez buziek, tym samym dając do zrozumienia autorce komentarza, co myśli o takich zrzutach.
A mówiła, że nigdy ust nie powiększała... - czytamy w komentarzach.
Nie da się ukryć, że cały Instagram Viki Gabor zasypany jest komentarzami, gdzie internauci zwracają uwagę, że wygląda na dużo starszą. W programie "Obgadane" dla serwisu o2.pl Gabor wyznała, że ludzie nie biorą pod uwagę, że makijaż sceniczny rządzi się swoimi prawami. Dziewczyna podkreśla w wywiadach, że cały czas szuka swojego stylu i nieustannie eksperymentuje. Nie chce być też czyjąś kopią. Za pomocą makijażu i strojów wyraża siebie.
To jest mój wizerunek sceniczny. Kamery i scena wymagają tego makijażu, stylizacji. Na co dzień jest tego makijażu mniej (...) Za granicą jest inaczej. Byłam ostatnio w Londynie i tam nastolatki na co dzień się tak malują. Ludzie, którzy nie widzieli takich makijaży, nie są jeszcze na to gotowi, mówią, że jest tego za dużo. Kreski różowe, niebieskie... Jeśli nie widzieli tego wcześniej i widzą to pierwszy raz na 15-latce, po prostu ich to szokuje - powiedziała w rozmowie z serwisem 02.pl.
Roksana Węgiel także musi mierzyć się z podobnym rodzajem krytyki, choć jest od swojej koleżanki z branży starsza o trzy lata i już osiągnęła pełnoletność. W najnowszym utworze także rozliczyła się z krytycznymi komentarzami odnośnie malowania się i dosadnie podkreśliła, że jest dorosła. Dziewczyny są podobno skonfliktowane. Co mówią o tym same zainteresowane? W rozmowie z nami Roksana Węgiel wyjawiła, jak jest naprawdę. Więcej przeczytacie TUTAJ.
Choreografia Lesar i Zillmann zwaliła z nóg internautów. Pokazały ją na ślubie
Mandaryna o relacji z mamą Wiśniewskiego po powrocie. "Po prostu..."
Solorz hucznie świętował 70. urodziny. Na liście gości dzieci, z którymi niedawno się sądził
Nagła interwencja na koncercie Roksany Węgiel. Przerwała występ i wezwała medyków
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Wachowicz wprost o swoim największym problemie w prowadzeniu restauracji. Wysoki czynsz to nie wszystko
"Totalnie nie był sobą". Tak uczestnicy "Hell's Kitchen" po latach oceniają Modesta Amaro
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa
Internet zafascynowany sondami w TV Republika. Ich autorem jest stażysta z Kanady