Robert Pattinson się głodził. Przez dwa tygodnie jadł tylko jeden produkt. Dziś przestrzega innych

W rozmowie z brytyjskim tabloidem Robert Pattinson wyjawił, że przez lata przetestował szereg różnych diet. Jedna z nich była wyjątkowo ekstremalna.

Presja dotycząca posiadania konkretnej sylwetki, wagi czy wymiarów jest wyjątkowo mocno odczuwalna przez gwiazdy kina i telewizji. Choć ten trend powoli zaczyna się zmieniać, jeszcze do niedawna aktorzy o bardziej okrągłych kształtach byli wrzucani do szuflady "aktorów charakterystycznych" i nie mogli liczyć na różnorodność w wyborze ról. Robert Pattinson udzielił wywiadu dla "London Evening Standard", w którym przyznał, że on także wpadł w pułapkę obsesyjnego liczenia kalorii.

Zobacz wideo Pattinson znalazł drogę w DC?

Robert Pattinson przeprowadził detoks. Żywił się tylko ziemniakami

W rozmowie z tabloidem Pattinson zauważył, że społeczna presja dotycząca wyglądu jest bardzo duża także u mężczyzn. Choć on sam nie czuł nigdy znacznej potrzeby, aby się zmieniać, próbował niemal każdej diety, na którą akurat panowała moda.

Nawet jeśli tylko kontrolujesz spożycie kalorii, to staje się niezwykle uzależniające. Nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo jest to podstępne - stwierdził.

Filmowy "Batman" przyznał też, że jego stosunek do diet do tej pory nie był do końca zdrowy. Na przykład zdarzyło mu się w ramach detoksu przez dwa tygodnie jeść wyłącznie ziemniaki.

Gotowane ziemniaki z solą himalajską. Podobno ma to oczyszczać. Na pewno sprawia, że chudniesz - powiedział.

Pattinson poczuł się też zachęcony do spróbowania diety ketogenicznej, myśląc, że będzie mógł cały czas jeść ser i wędliny. Zrezygnował z niej, gdy zorientował się, że w grę nie wchodzi przy tym picie piwa.

Nie miałem świadomości, że to mija się z celem - podsumował.

Aktorowi wcześniej zdarzało się już zabierać głos na temat pracy nad sylwetką i ćwiczeń. W rozmowie z GQ podzielił się refleksją, że obsesyjne chodzenie na siłownię to wymysł współczesnego świata, a dawniej katorżniczych treningów nie stosowali nawet najsłynniejsi aktorzy.

Myślę, że jeśli cały czas ćwiczysz, to stanowisz część tego problemu. Nikt nie robił tego w latach 70. Nawet James Dean - on nie był szczególnie napakowany - stwierdził.

Wypowiedź dla brytyjskiego tabloidu Pattinson zakończył, mówiąc, że jedną z niewielu diet, których nie próbował, jest systematyczność i spożywanie zbilansowanych posiłków. A trzymanie się tego to jedno z jego postanowień na 2023 rok.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.