Syn Izabeli Janachowskiej chce znaleźć nietypowy prezent pod choinką. Nie będzie łatwo. Tanio pewnie też

Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński dostali od trzyletniego syna nie lada wyzwanie. Chłopiec ma nietypowe zainteresowania i marzenia. Rodzice chcą jednak spełnić prośbę pociechy.

Izabela Janachowska odkąd została mamą jeszcze bardziej docenia magiczny okres świąteczny. Trzyletni syn prowadzącej program "Taniec z Gwiazdami" i milionera Krzysztofa Jabłońskiego jest ich oczkiem w głowie. Nic więc dziwnego, że kiedy Christopher poprosił o wyjątkowy podarek pod choinkę, rodzice postanowili zrobić wszystko, żeby spełnić jego marzenie. 

Zobacz wideo Janachowska boi się o remont w apartamencie. Nie wie, czy zdąży przed świętami

Izabela Janachowska wyznała, że jej syn nie marzy o tradycyjnych zabawkach. Pod choinką chciałby znaleźć coś szczególnego

Wszyscy wiemy, jak kreatywne mogą być dzieci i ich pomysły. Niedawno Izabela Janachowska zdradziła w rozmowie z "Plejadą", że Christopher zaskoczył ją wyborem świątecznego upominku. Chłopiec zażyczył sobie w tym roku boję do statku. To marzenie ma związek z nietypowymi zainteresowaniami trzylatka.

Jeżeli chodzi o prezent dla mojego dziecka pod choinkę... Moje dziecko ma w życiu trzy pasje. Rakiety i wszystko, co z nimi związane, silniki, zbiorniki paliwowe... Wymieni wszystkie piętnaście rakiet, które poleciały w kosmos. Druga jego pasja to samoloty. Opowie wszystko o samolotach odrzutowych, o śmigłach, o szybowcach. Trzecia jego pasja, aktualnie chyba największa, wygrywa ze wszystkimi innymi, to są statki - wyznała w wywiadzie Izabela Janachowska.

Słynna tancerka poinformowała, że wspólnie z mężem pragną spełnić świąteczne życzenie ukochanej pociechy. Janachowska udzielając wywiadu zażartowała, że cieszy się, że Christopher nie poprosił w liście do św. Mikołaja o statek, który z pewnością byłby jeszcze trudniejszy do kupienia, jako prezent pod choinkę.

Mój mąż przez internet szukał boi do statku. Dobrze, że syn nie zażądał statku, tylko boję, a dokładnie trzy - białą, czerwoną i chyba zieloną - podkreśliła w wywiadzie Izabela Janachowska.

Trzeba przyznać, że Izabela i Krzysztof mieli naprawdę skomplikowane zadanie do wykonania jeszcze przed tegorocznymi świętami. Wymarzony prezent Christophera okazał się nie tylko trudny do namierzenia, ale i zapewne niemało kosztował.

Spełnilibyście tak nietypowe marzenie swojego dziecka?

Zdjęcia Izabeli Janachowskiej i jej rodziny znajdziesz w galerii na górze strony.

Więcej o: