Wojciech Szczęsny bezapelacyjnie został nieoficjalnym "królem piłki nożnej" w Katarze, kiedy obronił rzut karny Lionela Messiego. Później fani piłki nożnej mogli podziwiać go nie tylko jako dobrego piłkarza, ale też świetnego ojca. Kiedy podszedł do bramkarza syn - Liam, to on cudownie go pocieszał po przegranym meczu, ponieważ chłopiec miał łzy w oczach. Teraz na TikToku pojawiło się wideo, w którym Liam Szczęsny zwrócił się do ojca w niecodzienny sposób. Ten filmik na pewno rozweseli wam dzień.
Polecamy: Wojciech Szczęsny zabrał syna do szatni po meczu z Francją. "Będzie godnym następcą"
O tym, że między Liamem Szczęsnym, a jego ojcem Wojciechem jest niezwykła więź, mogliśmy się niedawno przekonać. W udostępnionym filmiku na TikToku widać, jak syn rozkosznie zwraca się do ojca. Na początku mówił do niego po imieniu:
Wojtek!
Na szczęście kochany ojciec szybko go poprawił i powiedział mu, jak powinien się do niego zwracać:
Tatusiu, nie Wojtek!
Na odpowiedź syna nie trzeba było długo czekać. Liam Szczęsny od razu odrzekł:
Tatusiu, odwróć się do mnie.
Później poinformował ojca, co przyniósł dla niego, a całość zakończyła się słowami Wojciecha Szczęsnego, który poprosił małego Liama, aby dał mu buzi. Fani byli zachwyceni tym uroczym kadrem. W komentarzach pisali:
Oni są tacy rozkoszni i zabawni - podkreśliła fanka.
Młody za niedługo będzie do niego Szczęsny mówił - napisał rozbawiony fan.
Trzeba przyznać, że bardzo miło ogląda się taką piękną relację, jaką ma Wojciech Szczęsny ze swoim synem.
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Nie przebierała w słowach. Korwin Piotrowska ostro odpowiedziała na "w****w Mentzena". "Lepiej milcz"
Takie wykształcenie ma Andrzej Duda. Oblany egzamin zaważył na jego dalszej karierze
Po śmierci żony stracił nadzieję na miłość. Los przygotował dla Rynkowskiego niespodziankę
Nie żyje ceniony pracownik TVN24. Przez lata tworzył "Fakty" TVN. Miał 46 lat
Ogórek ma problemy. W tle prokuratura, skarbówka i pieniądze. "Przeprowadzano ze mną upokarzające czynności"