Dorota Gardias rzadko pokazuje w mediach społecznościowych tak odważne zdjęcia. Tym razem zmieniła zdanie i zaprezentowała na Instagramie efekty metamorfozy. Pogodynka przyodziała body z kokardkami, do którego dobrała klasyczne, czarne spodnie. Nie zapomniała też o peruce, która jest głównym punktem jej stylizacji. Całość prezentuje się charakterne i z pazurem. W takim wydaniu prezenterka pogody nie pokazała się nigdy.
Dorota Gardias ma doświadczenie w fotomodelingu, w końcu to w tej branży stawiała swoje pierwsze kroki. Pogodynka potrafi odnaleźć się nawet w trudnych i niecodziennych stylizacjach. Teraz zabawiła się wizerunkiem i pokazała na InstaStories styl, z którym nikt jej wcześniej nie kojarzył. Mocno wycięte body z kokardkami i dżetami, prześwity, długie spodnie rozszerzające się ku dołowi i... czarna peruka wystylizowana na prostego boba. Całość prezentowała się szalenie interesująco. Gardias wyglądała tak, jakby szykowała się do roli w filmie Marvela.
Dziennikarka udowodniła tą mocną metamorfozą, że czerń nie musi być nudna, a odpowiednio dobrane dodatki - w tym wypadku czarne spodnie w kant i szpilki z ostrym czubkiem są w stanie dobrze dopełnić całość odważnej góry. Nic tu więcej nie potrzeba.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat