Miffy Englefield nie zrobiła wielkiej kariery filmowej, chociaż jej twarz zna większość fanów bożonarodzeniowych filmowych evergreenów. Zadebiutowała na ekranie jako siedmiolatka, czarując wielkimi, zielonymi oczami. Od premiery "Holiday", filmu, w którym zagrała swoją najsłynniejszą rolę, upłynęło już 16 lat, więc nie powinno dziwić, że z uroczej dziewczynki stała się dojrzałą kobietą, a nawet mamą.
Englefield była dobrze zapowiadającą się dziecięcą gwiazdą. Wydawało się, że los sprzyja jej karierze, bo zadebiutowała w kinowym hicie u boku takich sław jak Cameron Diaz, Kate Winslet i Jude Law. Trudno wymarzyć sobie lepszy start. Mimo to dziewczyna na fali popularności po "Holiday" pojawiła się jeszcze w dwóch produkcjach, po czym nastała dłuższa przerwa i cisza. Czwarty, a zarazem ostatni film z jej udziałem, to "Blue Yellow Green Dead" z 2017 roku, w którym zagrała jako 18-latka.
"Holiday" - gwarant sezonowej popularności
"Holiday", utrzymana w świątecznym klimacie komedia romantyczna o dwóch kobietach, które przytłoczone codziennością postanawiają na czas Bożego Narodzenia zamienić się domami, każdego roku gości na małym ekranie i ma mnóstwo fanów. Co prawda nie zanosi się, żeby "Kevin sam w domu" został zdetronizowany przez tę (lub jakąkolwiek inną) produkcję, ale trzeba przyznać, że dzieło z Englefield to propozycja całkiem przyjemnego pogodnego seansu, który powoli staje się świąteczną klasyką.
Ostry, rockowy wizerunek
Wybory konfekcyjne i makijażowe Miffy są spójne z jej gustem muzycznym. Lubi ostre gitarowe brzmienia i stylizuje się na, jak to określa, punkową księżniczkę. Stąd mocny make-up, ciężkie buty, rockowe dodatki. Mimo to widać, że uroku nie straciła, a odważny wizerunek nie przysłonił jej urody. Dawna dziecięca gwiazda nie zrobiła furory na Instagramie, ale być może jeszcze wszystko przed nią. Póki co jej profil obserwuje nieco ponad osiem tysięcy osób.
Dama w czerni
Miffy, sądząc, po zdjęciach, jakie trafiają na jej Instagram, miała już na głowie niemal wszystkie kolory, ale najchętniej wraca do czerni. Ten odcień dominuje też w jej stylizacjach. Próżno szukać ugrzecznionych strojów. Dziewczyna pisze o sobie wprost, że zawsze jest przebrana i przestylizowana.
"Punkowa księżniczka" lubi prowokować. Ultrakrótkie spódniczki, podkolanówki wykończone koronkami, pończochy z siatki, obnażony brzuch - to jej znaki rozpoznawcze.
Jestem mała, głośna i absurdalna - pisze o sobie.
Piercingi i tatuaże
Englefield zafundowała sobie kilka okazałych tatuaży i modny ostatnio piercing typu septum, czyli przekłucie przegrody nosa. Tak się prezentuje niegrzeczna dziewczynka?
Młoda mama
Miffy w 2020 roku została mamą córki imieniem Frankie. O ojcu małej nie pisze, ale dziewczynka raz po raz pojawia się na jej instagramowym profilu. Frankie nosi nazwisko Englefield, po mamie.
Jak wam się podoba dorosła filmowa Sophie? Nadal ma ten błysk w oku?
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Kayah i Kaminski zachwycają się Szemplińską i wbijają szpilę Steczkowskiej. "Gaja została pokonana"
Mikołaj Krawczyk mówił o żonie i nagle wbił szpilę byłej. "To nie jest fajne"
Burza po występie Wieniawy w "Tańcu z gwiazdami". Aż musiała się wytłumaczyć