"Człowiek Cyc" paradował na mundialu w Katarze. Władze go opłaciły, a policja wyprowadziła

"Człowiek Cyc" to znany holenderski kibic, który paraduje na meczach ze sztucznymi piersiami. Władzę Kataru miały opłacić mu lot i nocleg za obecność na mundialu, aby później wyprowadzić ze stadionu.

Tegoroczny mundial w Katarze budzi niemałe kontrowersje. Przeciwko są między innymi organizacje działające na prawa człowieka i kobiet. Niedawno wyszło na jaw, ze władze Kataru postanowiły "kupić" 50 fanów holenderskiej kadry. Holendrzy w zamian za lot i nocleg muszą wykazać się wzmożoną aktywnością w mediach społecznościowych. Wrzucane posty mają być używane do celów marketingowych wydarzenia. Wszelkie wytyczne dla kibiców zostały spisane w tzw. Kodeksie Postępowania.

Zobacz wideo Znamy sekret młodego wyglądu Roberta Lewandowskiego. Zdradziła go Anna Lewandowska

Chłopaki do wzięcia, Rafix"Chłopaki do wzięcia". Rafix się żeni. Znają się zaledwie kilka tygodni

"Człowiek Cyc" na mundialu w Katarze. Władze go opłaciły, a policja wyprowadziła

Jednym z kupionych fanów jest Harry Goudsblom. Kibic znany jest w swoim środowisku z tego, że pojawia się na meczach ze sztucznymi piersiami. Ten znak rozpoznawczy pozwolił mu zyskać przydomek "Człowieka Cyca". Biorąc pod uwagę łamane prawa kobiet i obyczaje, które panują w Katarze, jest to dosyć duże nieporozumienie. 

Jak często ma się okazje, żeby jechać na mistrzostwa świata za darmo? Jedyne, czego od nas oczekują, to krzyczenie "Holandia, Holandia" przez trzy minuty i machanie flagami. Cóż, nie mam z tym żadnych problemów, bo jestem za Holandią i przyjechałem tu dla piłki nożnej - powiedział.

Mężczyzna spacerował po Katarze nie tylko ze sztucznymi piersiami, ale i opaskami z napisem "One Love". Nie wszystko poszło tak gładko, jak się tego spodziewał. 

Wszystko szło dobrze, dopóki w trakcie meczu nie zobaczyłem strażnika rozmawiającego z agentem. Wskazywał na mnie. (...) Musiałem zdjąć opaski "One Love" i je oddać. Następnie kazali mi opuścić teren stadionu w towarzystwie 20 funkcjonarjuszy - opowiadał "Człowiek Cyc".

Jak objaśnił Holender, władze Kataru nie wiedzą, jak mają się zachowywać.

Jeśli jest to zabronione, wystarczy powiedzieć. Ci gliniarze już sami nie wiedza. Instrukcje są niejasne.

Paulina Smaszcz, Maciej KurzajewskiSmaszcz reaguje na zarzuty siostry Kurzajewskiego. "Ich zakłamanie wzięło szczyt"

Mistrzostwa Świata w Katarze trwają od 20 listopada do 18 grudnia.

Więcej o: