2 listopada Joanna Krupa i Douglas Nunes świętowali trzecie urodziny córki. Rodzice Ashy nie ukrywają, jak wygląda ich pociecha i chętnie podzielili się zdjęciami z przyjęcia. Teraz dumny tata pokazał, jakie hobby ma trzylatka. Okazuje się, że to bardzo niebezpieczny sport.
Douglas Nunes podzielił się z internautami zdjęciem, na którym widać Ashę na treningu karate. Wybranek Joanny Krupy zabawnie podpisał post.
Niebezpieczna piękność.
Zobacz koniecznie również: Chajzer pierwszy raz o związku z młodszą o 13 lat Julią: Taka miłość może zdarzyć się tylko raz. Wiadomo, jak się poznali
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy. Internauci są pod wrażeniem małej Ashy.
Rewelacja. Nie widziałem jeszcze tak małej dziewczynki ćwiczącej karate. Fantastyczna, niebezpieczna Asha.
Ależ ona jest niesamowita. Wojowniczka mała.
To może być najlepsze zdjęcie, jakie widziałem od dawna.
Gdy Asha obchodziła urodziny, dumny tata opublikował w mediach społecznościowych kilka wzruszających zdań na jej cześć.
Wszystkiego najlepszego Asha. Jesteś naszym błogosławieństwem i radością. Ja i twoja mama jesteśmy szczęśliwi, że jesteś naszą córką. Sprawiasz, że moje życie jest kompletne - napisał mąż Joanny Krupy.
To cię powinno zainteresować: Anna Kalczyńska nie chce czwartego dziecka. Mówi, jak się zabezpiecza. "Mówiąc tak zupełnie intymnie"
Joanna Krupa i Douglas Nunes pobrali się cztery lata temu. Para doskonale się dogaduje, chociaż w wywiadach nie boją się przyznać, że zdarzają się kłótnie między nimi.
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Wardęga zabrał głos po oświadczeniu Dubiela. Niebywałe, jak zareagował na sądowy wyrok