Anna Dereszowska jest jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Prywatnie gwiazda jest mamą trójki dzieci. Jej najmłodszy syn Aleksander, właśnie skończył rok. Ostatnio artystka pochwaliła się na Instagramie zdjęciem, na którym pozuje w towarzystwie pociechy. Przy okazji pokazała fragment salonu. Wnętrze urządzono naprawdę stylowo.
Anna Dereszowska dzieli czas między Warszawę i Mazury. Aktorka każdą wolną chwilę spędza w posiadłości położonej w Krainie Tysiąca Jezior. Chętnie dzieli się na Instagramie fotografiami, na których możemy dostrzec stylowe wnętrza. Ostatnio po raz kolejny pokazała salon. Pokój wypoczynkowy połączony jest z jadalnią. Centralne miejsce w pomieszczeniu zajmuje ogromny stół wykonany z dębowego monolitu. Wokół niego stoją krzesła, każde w innym stylu. Wzrok przyciągają również oryginalne dodatki, szczególnie ręcznie odlewane lampy ażurowe oraz okazałe rośliny, zwłaszcza stojące pośrodku drzewo. W głębi znajduje się część wypoczynkowa, której centralną część stanowi beżowa kanapa. Na uwagę zasługuje również wyłożona deskami ściana, na której znajduje się telewizor. Charakteru wnętrzu dodają także drewniane sufity. Olbrzymie okna zapewniają natomiast dużo naturalnego światła. W pokoju znalazło się też miejsce dla stołu do gry w piłkarzyki.
Jak wam się podoba salon Anny Dereszowskiej? Więcej zdjęć wnętrz mazurskiego domu aktorki znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Marcin Prokop i Maria Prażuch: różniło ich wiele, łączyło uczucie. Dziś każde poszło w swoją stronę
Płakał w półfinale "Mam talent!". Teraz na antenie zapytali dziesięcioletniego Miłosza o... przegraną. Przejmujące słowa