Anna Wendzikowska przez lata znana była jako jedna z prezenterek występujących w "Dzień dobry TVN". Jako specjalistka od kinematografii często prowadziła rozmowy z aktorami - również tymi poza granicami naszego kraju. Zawsze uśmiechnięta, wręcz promieniująca w mediach społecznościowych szczęściem, wywołała prawdziwy szok, kiedy podzieliła się z obserwatorami informacją o mobbingu, jaki ją spotkał w czasie pracy w TVN. Choć stacja wydała oświadczenie i oznajmiła, że odpowiednie zmiany w kierownictwie już się dokonały, skala problemu może być o wiele większa, o czym Anna Wendzikowska opowiada na InstaStories.
Prezenterka swoim wyznaniem uruchomiła istną lawinę wiadomości. Wieloma z tych, które przychodzą do niej bezpośrednio od jej obserwatorów, podzieliła się na InstaStories. Zamazała dane, które mogłyby pozwolić na identyfikację kogokolwiek przez osoby postronne, ale jak sama pisze, "każdy ma w tym miejscu swoją historię... szkoda, że wszystkie są przerażające i smutne". Anna Wendzikowska zapowiada, że jej wyznanie to wcale nie koniec:
Nie, jeszcze nie skończyłam. Wiecie, dlaczego? Dlatego, że tak wiele osób do mnie pisze - ty masz głos, którego ja nie miałem/miałam... I czuję odpowiedzialność. I nie pokażę niczego, co może zdradzać personalia autorów tych wiadomości. Ale nie będę ukrywać personaliów sprawców #stopvictimshaming.
Drogi TVN, macie dużo do posprzątania. Czas uderzyć się w piersi i coś z tym zrobić. Przepraszam nie usłyszałam na żadnym etapie, nie było rozmowy o tym, co bym chciała robić poza "DDTVN". Wiadomo dlaczego. Rozwiązaliście tylko najbardziej oczywisty problem dwóch osób, które przez kilka lat skrzywdziły i okaleczyły psychicznie, jak widzicie, na lata kilkadziesiąt osób. Ale nad nimi był ktoś, kto na to pozwalał. Nie wiecie kto? Serio tego nie widzicie? - pyta Wendzikowska we wpisach na Instagramie.
I przytacza kolejne komentarze, dziękując też za wsparcie, jakie otrzymała:
Przekopuję się przez wiadomości, staram się odpowiadać od razu przynajmniej na te, które są prośbą o pomoc - zapowiedziała.
Mobbing jest jednym z najtrudniej udowadnianych działań, jakie zachodzą w relacjach między ludźmi w pracy. Wyczerpuje ofiarę, może prowadzić do samobójstwa, powoduje długotrwałe uszczerbki na zdrowiu. Jeśli czujesz, że jesteś ofiarą mobbingu, nie zwlekaj - działaj, zgłoś się po pomoc prawną chociażby do Państwowej Inspekcji Prawnej.
Oto apartament Izabelli Krzan. Drewniana kuchnia robi wrażenie, ale wielka kanapa w salonie to hit
Nie żyje Jacek Janosz. Aktor znany m.in. z "Na Wspólnej" miał 54 lata
42-letni aktor chce poddać się eutanazji. "Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia"
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Britney Spears na nagraniu z 19-letnim synem. Co miała do powiedzenia po głośnym zatrzymaniu?
Ten występ w "Mam talent!" poruszył wszystkich. Chylińska zalała się łzami
Ksiądz z "The Traitors" o tym, co znajdował w święconkach Polaków. "Dramat"