Aleksandra Szwed była dyskryminowana przez kolor skóry. Mówi o hipokryzji [PLOTEK EXCLUSIVE]

Aleksandra Szwed nie ukrywa, że przez kolor skóry spotykała się z nieprzyjemnymi komentarzami na swój temat. W rozmowie z Plotkiem przyznała jednak, że problem dyskryminacji nieco zmniejszył się na przestrzeni lat.

Aleksandra Szwed z polskim show-biznesem związana jest od dziecka. W 1999 roku zdobyła rozpoznawalność dzięki roli Elizy w serialu "Rodzina zastępcza". Aktorka powiedziała nam, że dorastanie na oczach całej Polski sprawiło, iż w jej przypadku problem dyskryminacji ze względu na kolor skóry nie był mocno dotkliwy. Podkreśliła jednak, że negatywne komentarze na ten temat zdarza jej się słyszeć do dziś.

Zobacz wideo Krupińska o publikacji wizerunku syna

'Googlebox. Przed Telewizorem'Big Boy schudł 170 kg. Tak zmienili się uczestnicy "Gogglebox"

Aleksandra Szwed od dziecka walczyła z dyskryminacją. Wspierała ją mama

Aleksandra Szwed, która brała udział w historycznej, emitowanej w 2008 roku, pierwszej edycji "Fort Boyard", powróciła do programu po 14 latach. Z aktorką rozmawialiśmy podczas konferencji nowego sezonu show, który od 9 września dostępny jest na platformie Viaplay. Mimo że Szwed na ekranach telewizorów obecna jest niemal całe życie, nie jest w stanie uwolnić się od przykrych sytuacji związanych z ciemnym kolorem skóry.

One są, będą. Nie mam co do tego złudzeń. Już się z tych złudzeń dawno temu wyleczyłam - powiedziała Plotkowi.

Aktorka uważa jednak, że i tak jest w dość uprzywilejowanej sytuacji i zarzuca ludziom hipokryzję.

Dorastałam na oczach Polski, od 27 lat jestem aktywna zawodowo. (...) Jestem osobnym przypadkiem i mam pełną świadomość, że te same osoby, które się do mnie uśmiechają i traktują mnie w absolutnie normalny sposób, na inne osoby o kolorowej skórze reagują już nie tak fajnie - tłumaczy.

Z problemem rasizmu Szwed spotykała się, niestety, od dzieciństwa, jednak od najmłodszych lat miała wsparcie mamy, która tłumaczyła jej, że komentarze na temat jej koloru skóry nie świadczą o niej.

To jest wieloletni proces. Bardzo wielką rolę odegrała moja mama, która powtarzała, że nikt nie może ze mnie robić podczłowieka z przyczyn, na które nie mam wpływu - opowiada Plotkowi.

Jamala, Oceana"TzG". Nie tylko Jamala. Te zagraniczne gwiazdy podbijały taneczny parkiet

Uczestniczka "Fort Boyard" patrzy jednak w przyszłość optymistycznie. Przyznała, że problem rasizmu zmniejsza się z czasem i zauważyła, że coraz więcej młodych ludzi jest wręcz zaskoczonych, że istnieje coś takiego jak dyskryminacja ze względu na kolor skóry.

Ale nie udawajmy i nie lukrujmy. Osobom, których to nie dotyczy, może się wydawać, że to jest jakaś fantasmagoria, ale prawda jest taka, że to jest problem - podsumowała.

Aleksandra Szwed jest córką Polki i Nigeryjczyka. Zanim dołączyła do obsady "Rodziny zastępczej", występowała w zespole towarzyszącym Majce Jeżowskiej. Do dziś gra w filmach, serialach i na deskach teatrów. Występowała też w licznych programach telewizyjnych - poza wspomnianym "Fortem Boyard" była uczestniczką m.in. "Tańca z Gwiazdami", "Twoja twarz brzmi znajomo" czy "Jak oni śpiewają?".

Więcej o: