Legendarny hollywoodzki aktor Henry Silva nie żyje. Zagrał w wielu filmach, które przeszły do historii kina. Wśród nich wymienić można między innymi ""Przeżyliśmy wojnę", "Bravados" czy "Johnny Cool". Artysta zmarł z powodów naturalnych. Miał 95 lat.
Aktor zmarł w środę 14 września. Jego córka Deana Martin poinformowała na Twitterze fanów o śmierci ojca.
Nasze serca są złamane z powodu śmierci Henry'ego Silvy, jednego z najmilszych, najłagodniejszych i najbardziej utalentowanych ludzi, którego miałam zaszczyt nazywać swoim przyjacielem. Był ostatnią żyjącą gwiazdą oryginalnego filmu "Ocean's Eleven". Kochamy cię Henry. Będziemy za tobą tęsknić.
Jak podają amerykańskie media, Silva ostatnie dni spędził w szpitalu w Kalifornii. Był aktorem bardzo charakterystycznym, miał uwydatnione kości policzkowe i zimny wzrok, który zapewniał mu kolejne role czarnych charakterów. W 1985 roku krytyczka filmowa Diane Haithman opublikowała artykuł, w którym starała się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Silva robi zawrotną karierę.
Jego twarz dosłownie pojawia się na ekranie. Twarz o ostrych kościach policzkowych i tępym, malutkim nosie, twarz, która wygląda, jak wycięta ze stali i zawsze jest bronią. I oczy, które widzą tylko następną ofiarę. Zimne spojrzenie. Oczy psychopaty. Nie musi nic mówić, zanim się zorientujesz, że go nienawidzisz. Silva zrobił karierę na całe życie z tą twarzą.
Henry Silva urodził się w Nowym Jorku. Opuścił jednak rodzinny dom w wieku zaledwie 13 lat. Wyruszył w pogoń za marzeniami o karierze w Hollywood. Udało mu się.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Zagrała w "najbardziej frywolnym filmie PRL". Jolanta Nowak z ekranu zniknęła nagle
Poseł interweniuje po kontrowersyjnym odcinku "Mam talent!". "Gdzie była ochrona dziecka"?
Zaskakujący telefon do "Szkła kontaktowego". Widzkę rozjuszyły... nogi. "Denerwuje mnie takie coś"