Są pierwsze zdjęcia Sarah Ferguson po śmierci królowej. Tak wspiera księcia Andrzeja

Sarah Ferguson ostatnimi czasy nie pojawiała się zbyt często w mediach. Wszystko zmieniło się po śmierci królowej Elżbiety II. Była żona księcia Andrzeja wstawiła na Instagrama poruszający post, a teraz postanowiła wesprzeć syna zmarłej monarchini.

Sarah Ferguson po tym, jak rozstała się z księciem Andrzejem, synem królowej Elżbiety II, nie miała najlepszej prasy w mediach. Wszystko za sprawą skandalu, kiedy media prześcigały się w prezentowaniu zdjęć, na których jej doradca finansowy, John Brya, "ssie jej palce" u stóp. Sprawa rozeszła się wprawdzie po kościach, ale od tego czasu Sarah Ferguson nie cieszyła się dobrą prasą. Mimo rozwodu z synem królowej Elżbiety II przyznała, że nawet po odejściu z dworu miała z monarchinią wspaniały kontakt. Teraz kobieta wykazała się wyrozumiałością i wsparła księcia Andrzeja w czasie żałoby. Media uchwyciły kadr, jak stoi obok syna zmarłej Jej Wysokości.

Zobacz wideo Śmierć królowej Elżbiety II, nowy król Karol III i... kryzys gospodarczy. Z czym mierzy się Wielka Brytania? [Relacja prosto z Londynu]

Sarah Ferguson stoi murem za księciem Andrzejem. Mimo rozwodu nadal są sobie bliscy

Książę Andrzej poznał przyszłą żonę w dzieciństwie, kiedy był małym dzieckiem. Od zawsze byli ze sobą dość blisko i spędzali razem bardzo dużo czasu. Niestety, ich małżeństwo - zawarte w 1986 - roku szybko przeszło do historii. Fotografia, na których widać, jak bliski pracownik Sarah Ferguson "ssie palec", sprawiła, że para zdecydowała się zakończyć łączącą ich relację. Liczne romanse księcia Andrzeja i skandale, w które się wplątywał, również nie pomogły małżeństwu. W 1996 roku wzięli rozwód, ale mimo rozstania nie urwali kontaktu. Nadal mogą na siebie liczyć, czego dowodem może być najnowsza fotografia, na której widać, jak Sarah Ferguson wspiera księcia Andrzeja po śmierci matki.

 

Kobieta przyszła złożyć hołd królowej Elżbiecie II, która była dla niej bardzo ważną osobą. Po zaniesieniu kwiatów zrobiła zdjęciem telefonem i wsparła ojca jej dwóch córek - Beatrycze i Eugenii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.