Poniedziałkowy występ Karoliny Pisarek w drugim odcinku "Tańca z Gwiazdami" długo stał pod znakiem zapytania. Do mediów przedostawały się niepokojące informacje dotyczące stanu zdrowia modelki. Silne bóle głowy zatrzymały 25-latkę w szpitalu przez kilka dni, co wykluczyło ją z tanecznych treningów. Celebrytka sygnalizowała, że dolegliwości w pewnym momencie tak się wzmogły, że nie była w stanie się poruszyć ani otworzyć oczu. Menedżerka dziewczyny, Małgorzata Leitner, sugerowała nawet, że istnieje podejrzenie, iż powodem boleści może być guz.
Okazało się, że straszna diagnoza została Karolinie oszczędzona. Lekarze wykryli u pacjentki torbiel naciskającą na powiększoną przysadkę mózgową. Stan ten wymaga leczenia, ale nie w trybie pilnym. W związku z zaistniałą sytuacją producenci tanecznego show nie mogli ryzykować, że uczestniczce na parkiecie stanie się krzywda i zażądali od niej zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do występu. Dalsze losy modelki w programie ważyły się do ostatniej chwili. W końcu stanęło na tym, że Pisarek wystąpi, ale zatańczy mniej wymagający układ. I rzeczywiście tak było, ale pokaz celebrytki nie przypadł do gustu widzom.
Zobaczcie zdjęcia z występu w naszej galerii u góry artykułu!
Karolina i jej taneczny partner, Michał Bartkiewicz, tym razem mieli przedstawić taniec współczesny. Taki wybór daje dużo możliwości na parkiecie, ale rekonwalescentka i tak była zmuszona ograniczyć ruchy do minimum. Podczas występu praktycznie nie opuszczała kanapy, wijąc się po meblu, unosząc nogę ku sufitowi i rzucając włosami. Te ostatnie gesty szczególnie zastanowiły widzów.
Może tak trzepać głową? Hmm...
Rzucanie głową w trakcie występu w obecnym stanie na pewno nie jest wskazane - zauważyli komentujący na oficjalnym instagramowym profilu programu.
Już Rutek lepszy - zauważyli niektórzy.
Internauci nie zostawili na Pisarek suchej nitki. Sugerowali, że powinna zrezygnować z udziału w programie i skupić się na powrocie do zdrowia. Wielu uznało, że cała sytuacja wygląda na mocno podejrzaną. Nie brakowało takich, którzy pisali wprost, że to celebrytka powinna odpaść, a nie Krzysztof Rutkowski, który mimo wszystko coś jednak zatańczył i pokazał kilka poprawnych kroków tanga.
Sama modelka uznała, że zasłużyła na jedynki. Tego samego zdania była Iwona Pavlovic, która obdarowała ją najniższą z ocen. Ostatecznie para Pisarek-Bartkiewicz zgarnęła 17 punktów i przeszła do kolejnego odcinka.
Zasłużenie?
Zdjęcia z występu Karoliny znajdziecie w naszej galerii u góry artykułu.
Mocne słowa Jana Englerta o karierze córki. "To w Polsce nie zawsze się podoba"
Miała być rozmowa małżonków, wyszło jak pierwsza randka. Rozmowa Chajzerów była tak niezręczna, że aż trudno było tego słuchać
Natasza Urbańska ma nowotwór. "Jestem w trakcie leczenia"
Chajzer pokazał żonę i nagrał z nią podcast. To był błąd? "Największym ryzykiem nie jest dla nich..."
Księżna Kate zachwyciła na premierze. Stylistka dostrzegła możliwy przekaz dla Meghan
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Internauci odpalili się po podcaście Chajzerów. "Z rozmowy wynika, że mało się znacie"
Marcin Dorociński przed premierą "Lalki" zaapelował do widzów. Padły ważne słowa
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie