Ed Sheeran w dniach 25 i 26 sierpnia wystąpił w Polsce. Jego koncerty cieszą się wśród rodaków ogromną popularnością, a bilety na warszawskie show zostały wyprzedane w bardzo szybkim tempie. Po pierwszym dniu szaleństw na scenie, muzyk nagrał krótki filmik, w którym podzielił się wrażeniami dotyczącymi polskiej publiczności.
Ed Sheeran nagranie opublikował na Instagramie. Widzimy, że muzyk w roboczym stroju relaksuje się po koncercie. Pewien szczegół szczególnie przykuł naszą uwagę - Brytyjczyk, podczas nagrywania relacji, dzierżył w dłoni polskie piwo marki Tyskie.
Warszawa, dzień pierwszy. Kocham to, kocham was - słyszymy na nagraniu.
To nie pierwszy raz, kiedy widzimy Eda Sheerana sączącego piwo popularnej, polskiej marki. Ten sam browar pojawił się w teledysku do jego utworu "Castle On The Hill". W klipie ilustrującym nastoletnie lata muzyka, polski trunek pojawia się jako rekwizyt. Można wręcz odnieść wrażenie, że Brytyjczyk dorastał z browarem Tyskie w dłoni. Doskonale znana nam puszka pojawia się w nagraniu aż czterokrotnie i towarzyszy aktorom na każdym etapie życia.
To nie jedyny polski akcent podczas występów Eda Sheerana na Stadionie Narodowym w Warszawie. Muzyk w pewnym momencie zmienił swoją stylizację. Czarny t-shirt z napisem "Warsaw" zamienił na białą koszulkę polo z orzełkiem na piersi. Autor takich hitów, jak "Shape on you", czy "I see fire" nie po raz pierwszy wykonuje takie rozczulające gesty w stronę polskiej publiczności. Podobnie zachowywał się chociażby podczas koncertów w Warszawie 2018 roku.
Budka Suflera z nowym wokalistą. Wiadomo, kto zastąpi Kawalca. Publiczność zna go doskonale
Wieniawa szczerze po debiucie w "Tańcu z gwiazdami". "Myślałam, że będę ostrzejsza dla Heleny"
Lady Gaga została matką. Ukrywała to do końca
Reżyser nowego "Nigdy w życiu" przerwał milczenie. Jasno podsumował ostatnie tygodnie
Poseł rozjuszony materiałem TVP. Zapowiada konsekwencje. "Wstyd"
Tak mieszka Artur Barciś. Za domem pod Warszawą skrywa się coś wyjątkowego
Samolot z gwiazdami na pokładzie musiał awaryjnie lądować. "Gdyby się rozbił..."
"To jest abstrakcja, jest to patologia". L.U.C. nie miał litości dla Skolima. Dalej jeszcze mocniej
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi