Joanna Racewicz w miniony weekend spędzała czas w jednym z warszawskich klubów. Dziennikarka bawiła się u boku młodszego mężczyzny, z którym się przytulała i całowała. Wszystko zostało uwiecznione za sprawą paparazzi. Zdjęcie zostały opublikowane przez media. Teraz Joanna Racewicz została poproszona o skomentowanie upojnego wieczora.
Dziennikarka porozmawiała z Plejadą. Bardzo dosadnie powiedziała, że jest oburzona tym, jak jest traktowana przez media.
Dla mnie to świństwo. Nie będę przebierała w słowach. Proszę sobie wyobrazić, co się czuje, gdy paparazzi chodzą krok w krok za gwiazdą do klubu. To jest przestrzeń prywatna, to jest mój prywatny czas.
Joanna Raceiwcz nie chciała też odnieść się do samej imprezy.
Nie widzę powodu, żeby się z czegokolwiek tłumaczyć i jakkolwiek opowiadać o tym, gdzie jestem, z kim jestem i co robię.
Joanna Racewicz w ostatnim czasie wyraziła też oburzenie hejtem, z którym się zmaga w internecie. W rozmowie z nami wyznała z jak potwornymi komentarzami na swój temat się spotyka.
Byłam już nazywana "s*ką smoleńską", "tępą, sztuczną lalą" czy "pseudoplatformerskim pomiotem". Kilka razy życzono mi śmierci. Na różne sposoby. (...) Przyzwyczaiłam się do krytyki, to część mojej pracy, ale do hejtu i obrzucania błotem nie. I nigdy się nie przyzwyczaję.
We wrześniu ukaże się książka Joanny Racewicz. Nie wiadomo dokładnie, o czym będzie traktować publikacja, ale według doniesień Plejady na pewno nie będzie to poradnik.
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Odchodzi ze "Szkła kontaktowego". Wiadomo, co się stało
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Gessler wprost o największym problemie restauratorów. Wspomniała o migrantach
Zabiła troje dzieci, a sąd podjął szokującą decyzję. Teraz prawnik Clancy ujawnia szczegóły procesu i apeluje do Trumpa