Patrycja Tuchlińska w sierpniu ubiegłego roku urodziła. O wszystkim poinformowała, publikując zdjęcie w luksusowych wnętrzach, do którego zapozowała z synem na rękach. Już niespełna dwa miesiące później Józef Wojciechowski zabrał rodzinę w pierwszą wspólną podróż.
Od momentu narodzin na Instagramie żony miliardera pojawiło się kilka okazjonalnych zdjęć z chłopcem. Patrycja Tuchlińska chętnie pokazywała, jak świętowała pierwszy dzień matki, a teraz ma kolejny powód do radości. Jej syn właśnie skończył rok.
Wygląda na to, że żona miliardera doskonale czuje się w roli matki, a ostatni rok był dla niej pięknym doświadczeniem. Z okazji święta dziecka opublikowała zdjęcie na tle luksusowej willi, którą ozdobiono balonami w stonowanych kolorach i pluszowymi misiami. Patrycja Tuchlińska była ubrana w żółtą mini i złote szpilki, natomiast jej pociecha, którą trzymała na rękach, w niebieski komplet w paski. Całość uchwycił dumny ojciec.
Nasze pierwsze urodziny. To był dla mnie intensywny rok. Uszczypnijcie mnie! Czy można być bardziej szczęśliwym? Uprzedzam pytania: Tatuś robił zdjęcie - napisała Patrycja Tuchlińska.
W komentarzach obserwatorzy składali najlepsze życzenia synowi Józefa Wojciechowskiego.
Wow, cudownie. Najlepszego malutki.
Oby tylko zdrowie było, bo wszystko inne maluch ma zapewnione.
Wszystkiego najlepszego dla syna. Niech żyje swoim życiem i będzie szczęśliwy - czytamy w komentarzach.
Więcej zdjęć znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło