Księżna Kate na finale Wimbledonu w grze pojedynczej kobiet pokazała się w oryginalnej stylizacji. Żona księcia Williama na tę okazję wybrała cytrynową sukienkę z domu mody Roksanda, za którą trzeba zapłacić około pięciu tysięcy złotych. Krój świetnie podkreślił perfekcyjną figurę księżnej Kate, a fantazyjna forma upięcia przy części dekoltu dodała nonszalanckiego sznytu. Takiej stylizacji nie powstydziłaby się nawet królowa Letizia.
Kate Middleton staje się coraz wytrawniejszą graczką w modowej grze. Stylizacje księżnej powoli przestają nas nudzić banalnością. Zamiast ziewać, zaczynamy zachwycać się nad tym, co prezentuje na wielkich wydarzeniach. Podczas sportowego eventu księżna zaprezentowała się kolejny raz w tej samej żółtej sukience. Był to świetny ruch nie tylko modowy, ale także ekologiczny, który pokazał, że sprawy środowiska nie są księżnej Kate obojętne.
Księżna wyglądała w żółtej sukience za kolano wspaniale. Modny kolor sprawił, że jej twarz się rozpromieniła. Podkreśliła ona kreacją wysportowaną sylwetkę i perfekcyjne proporcje. Świetne było także zastosowanie krótkich rękawków, a nie gołych ramion, które są niedozwolone, jeżeli chodzi o królewski dress code. Całość dopełniła kolczykami z żółtego złota z diamencikami, które kosztują około 16 tysięcy złotych. Oprócz tego miała na sobie białe szpilki domu mody Gianvito Rossi, które pokochały celebrytki i gwiazdy na całym świecie.
Więcej zdjęć księżnej Kate znajdziecie w naszej galerii.
Mglej schudł 40 kg, zaskakując wszystkich sylwetką. Mąż Węgiel zdradził nam sekret swojej przemiany
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Justyna Sieńczyłło o chorobie Emiliana Kamińskiego. "Słyszałam, że ma dwa albo trzy miesiące życia"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary