Marcin Prokop pokazał zdjęcie z romantycznego wieczoru z żoną. Zmartwiony zwrócił uwagę na ważną sprawę

Marcin Prokop spędził romantyczny wieczór z żoną. Pora dnia skłoniła go do snucia poważnych refleksji na temat problemu dzisiejszych czasów. "Atakuje nas masowo niemal przez całą dobę" - podkreślił.

Marcin Prokop udostępnił w mediach społecznościowych post. Na zdjęciu pozuje żona dziennikarza, Maria Prażuch-Prokop, która w pomarańczowej bluzie polskiej marki, sprawdza, co się dzieje w social mediach. To prawdopodobnie ta sytuacja zainspirowała współprowadzącego "Dzień dobry TVN" do poruszenia ważnego problemu. 

Zobacz wideo Dorota Wellman powiedziała Prokopowi, że zaraz zemdleje na wizji. Przyjechała karetka

Sylwia Bomba, Mateusz Borowski"Gogglebox". Tak zmienili się uczestnicy z 1. odcinka. "Zawsze byłam grubej kości"

Marcin Prokop znalazł "lekarstwo" na chorobę naszych czasów. Receptą ma być rozmowa z jego żoną

Dziennikarz doskonale zdaje sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach ludzie są przebodźcowani. Ciągłe wiadomości, e-maile i newsy, które sprawdzają w telefonach, potrafią pogorszyć kondycję psychiczną. Marcin Prokop w najnowszym wpisie na Instagramie napisał:

Żyjemy w świecie, który na każdym kroku woła o naszą atencję. Dziesiątki powiadomień na telefonie, setki reklam, programów telewizyjnych, wpisów w social mediach i mnóstwo innych bodźców, z których każdy chciałby być najważniejszy, atakuje nas masowo niemal przez całą dobę. Do tego dochodzi stres, zmęczenie, zła dieta, złe nawyki oddechowe, pandemia, wojna, kryzys, inflacja, kleszcze, disco polo... - wyliczał.
 

Mimo że świat wokół nas bardzo przyspieszył, to można znaleźć rozwiązania na strach przed ominięciem ważnej informacji (ang. FOMO). Nauka oddychania i ćwiczenie uważności, które są propagowane przez żonę dziennikarza, mogą w tym pomóc.

Stop! O tym, jak w tym cyrku nie zwariować i zachować uważność wobec tego, co najważniejsze, wspólnie z Rafałem Hanem porozmawialiśmy z moją żoną Marią Prażuch-Prokop, instruktorką jogi oraz technik oddechowych, a tak poza tym, po prostu, mądrą kobietą - zakończył.

Zgadzacie się z Marcinem Prokopem? Zachęcił was do wysłuchania rozmowy?

Więcej o: