Owsiakowie będą świętować 50. rocznicę ślubu. Taka jest pomiędzy nimi różnica wieku

Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak są razem od dekad. Para poznała się jeszcze w szkole średniej. Tyle wynosi różnica wieku pomiędzy małżonkami.
Jerzy Owsiak i Lidia Niedźwiedzka-Owsiak
Fot. KAPIF.pl

Jerzy Owsiak od początku jest twarzą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 25 stycznia 2026 roku fundację czeka 34. finał, a celem zbiórki jest "diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów". Tegoroczne hasło WOŚP to: "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Owsiak może liczyć na wsparcie ukochanej - Lidii Niedźwiedzkiej-Owsiak. Para jest razem od dekad. Taka jest między nimi różnica wieku.

Zobacz wideo Hołownia odniósł się do hejtu na Owsiaka. "Wielu ludziom odbija"

Jerzy Owsiak będzie w tym roku obchodził 50. rocznicę ślubu. Żona jest od niego młodsza

Owsiakowie nie są wylewni, jeśli chodzi o ich małżeństwo. Para poznała się jeszcze będąc w szkole średniej - dokładniej w liceum ekonomicznym. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak, znana również jako "Dzidzia", dostała się na studia. Jej ukochany poszedł do wojska. To sprawiło, że podupadł na zdrowiu - trafił do szpitala psychiatrycznego. Z Lidią zerwał poprzez... list. "Dzisiaj nie chce o tym mówić i pamiętać. We mnie to zostało. Leży gdzieś na dnie serca. Nie myślałam, że wróci. Pojawili się jacyś inni chłopcy. Niespodziewanie dla mnie zapukał do moich drzwi. Momentalnie wszystko wróciło" - wspominała Niedźwiedzka-Owsiak na łamach "Wysokich Obcasów". 

Zakochani pobrali się w 1976 roku, co oznacza, że w tym roku będą świętować złote gody - 50-lecie małżeństwa. To "Dzidzia" jest młodsza - urodziła się w 1954 roku, a dziennikarz w 1953 roku. To oznacza, że różnica wieku u pary wynosi rok. Owsiakowie doczekali się razem dwóch córek - Aleksandry i Ewy. 

Zaskakująca aukcja WOŚP. To przygotowali dziennikarze TVN24

Dziennikarze TVN24 z programu "W Kuluarach" Piotr Kraśko, Agata Adamek i Radomir Wit postanowili wesprzeć tegoroczny finał WOŚP. Zdecydowali się zaprosić zwycięzcę licytacji na wspólne gotowanie. - W zeszłym roku sprzątaliśmy razem jako zespół "Kuluarów". To było coś niesamowitego. Poznaliśmy cudownych ludzi i spędziliśmy z nimi pół dnia. Dlatego wracamy w tym samym składzie, tylko z nowym pomysłem - przekazał Piotr Kraśko w rozmowie z "Faktem". - Przyjedziemy i ugotujemy obiad albo kolację. Będziemy mieli swoje pomysły, ale jeśli ktoś będzie miał marzenia czy zachcianki, spróbujemy je spełnić. Damy z siebie wszystko, na szczęście jesteśmy we trójkę - mówił dziennikarz. Licytacja trwa do 30 stycznia. 

Więcej o: