Maciej Rybus został w Rosji dla ukochanej. Dla niej porzucił narzeczoną. "Przychodził na lunch, na kolację i po treningu"

Maciej Rybus przez kolejne lata będzie grał w Rosji. Miał zdecydować się na tak kontrowersyjny krok ze względu na żonę, która jest Rosjanką. Dla Lany piłkarz wcześniej zostawił narzeczoną.

Więcej informacji i ciekawostek ze świata znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Dużo kontrowersji wywołało podpisanie przez Macieja Rybusa kontraktu ze Spartakiem Moskwa. Przez kolejne lata będzie on grał i zarabiał w Rosji, która stała się wrogiem wolnego świata. Menadżer piłkarza broni klienta, powołując się na jego rodzinę.

Zobacz wideo Lewandowski pokazuje córce stadion

Maciej Rybus będzie grał w Rosji ze względu na piękną żonę

Mariusz Piekarski o transferze Macieja Rybusa do Spartaku Moskwa poinformował na Twitterze. Podkreślił przy tym, że piłkarz zdecydował się na taki krok, ponieważ chce dbać o rodzinę.

Po pięciu latach w Lokomotiwie Maciek przenosi się do Spartaka, z którym związał się dwuletnią umową. Mężczyzna w życiu ma przed sobą różne zadania, misje, ale przede wszystkim ma dbać o rodzinę i jej bezpieczeństwo. To mój jedyny komentarz do nadchodzących komentarzy pod tym postem.

Post menadżera wywołał ogromne zamieszanie. Piłkarza skrytykowało wielu dziennikarzy sportowych, a nawet Marcin Przydacz, który jest wiceszefem MSZ.

Nie ma już nic bardziej żenującego, niż zasłanianie się dobrem rodziny, gdy chodzi po prostu o duże pieniądze. A to krwawe pieniądze. Mam nadzieje, że nie będzie już dla niego miejsca w reprezentacji. Gra z orzełkiem na piersi to honor i tylko dla takich, którzy to rozumieją.

Należy jednak podkreślić, że żoną Macieja Rybusa jest Rosjanka. Para ma też dwójkę dzieci, które od urodzenia wychowują się w Rosji. 

 

Z Laną Maciej poznał się w 2017 roku, kiedy grał jeszcze w Lokomotiwie Moskwa. Warto przypomnieć, że piłkarz był wtedy zaręczony z Natalią Czubaj. Jednak odszedł od niej dla pięknej Rosjanki, z którą już rok później się ożenił.

Poznaliśmy się w Moskwie, w restauracji, w której pracowałam jako menedżer. Kiedy Maciej przyjechał do Rosji, żeby zawrzeć umowę z Lokomotiwem, przyszedł na obiad z naszym wspólnym znajomym. Potem zaczął przychodzić na lunch, na kolację i po treningu. Dopóty, dopóki nie dałam mu swojego numeru telefonu - mówiła Lana w rozmowie z gazetą "Słowo".

Ślub odbył się we Władykauzie, skąd pochodzi wybranka serca Polaka. Cała uroczystość miała zostać zorganizowana zgodnie z tamtejszymi obyczajami. W naszej galerii znajdziecie więcej zdjęć Lany Rybus.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.