Kasia Gąsienica z "Goglebox. Przed telewizorem" buduje dom. Pokazała efekty prac: Większość robimy własnymi łapami

Kasia Gąsienica buduje swój nowy dom z dala od rodzinnego Zakopanego. Na Instagramie pochwaliła się efektami prac i zdradziła, gdzie znajduje się posiadłość.

Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Kasia i Andrzej Gąsienicowie są małżeństwem, które popularność zdobyło dzięki programowi  "Gogglebox. Przed telewizorem". Para wraz z dwójką dzieci mieszka w Zakopanem. Teraz jednak celebrytka buduje nowy dom. Efektami prac pochwaliła się właśnie w mediach społecznościowych.  

Zobacz wideo Przerwa na kawę z Sylwią Bombą

Kasia Gąsienica pokazuje szkielet swojego nowego domu

Widzowie często goszczą w domu Kasi Gąsienicy. To zrozumiałe, skoro niemal co tydzień obserwują ją, jak komentuje ze swojej kanapy to, co dzieje się w telewizji. Wkrótce celebrytka będzie mogła zaprezentować wnętrza nowej posiadłości. Niespełna dwa miesiące temu udostępniła zdjęcie w mediach społecznościowych, na którym widać było tylko fundamenty domu. Teraz Kasia podzieliła się fotografią, która jest dowodem na to, że prace budowlane idą pełną parą.

Ostatnie zdjęcie i wracam do roboty. Poniosło mnie z wielkością wszystkich tych okien, więc teraz muszę trochę popracować.
 

Widzimy, że ściany budynku są już postawione i został też ułożony szkielet dachu. Z hasztagów postu możemy dowiedzieć się, że domek będzie miał raptem 35 metrów kwadratowych. Niestety, Kasia nie zdradza wiele więcej. Nie powiedziała, chociażby gdzie znajduje się owa posiadłość. Na InstaStories odpowiadając na pytanie internauty, wyznała tylko, że jest to miejsce położone bardzo daleko od Zakopanego.

300 kilometrów od Zakopanego. Większość robimy własnymi łapami i łapami rodziny i znajomych. Taka rodzinna budowa, później będziemy rodzinnie balować.

Kasia GąsienicaKasia Gąsienica instagram.com/ kasia.gasienicowa

Mamy nadzieję, że kiedy tylko budowa się zakończy, Kasia Gąsienica pochwali się swoim nowym domem.  

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.