Księżniczka Charlotte ustawia braci do pionu. Zganiła nie tylko księcia Louisa. Dostało się i George'owi. Szybko zareagował

Fani rodziny królewskiej od dłuższego czasu twierdzą, że księżniczka Charlotte przypomina prababcię. Arystokratka podczas obchodów Platynowego Jubileuszu pokazała się jako rezolutna siedmiolatka i ekspertka od etykiety. Widząc zachowanie najmłodszego brata, nie bała się go zganić. Dostało się też i przyszłemu następcy tronu, księciu George'owi.

Więcej o brytyjskiej rodzinie królewskiej przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Księżniczka Charlotte w czasie obchodów Platynowego Jubileuszu na część królowej Elżbiety II zachwyciła opinię publiczną dojrzałym zachowaniem. Udowodniła, że trzyma rękę na pulsie i uważnie obserwuje, jak zachowują się jej bracia. Książę Louis w czasie uroczystości nie potrafił usiedzieć na miejscu, czy zbyt entuzjastycznie machał do tłumów, co nie uszło uwadze jego starszej siostrze, która szybko zwróciła mu uwagę na nieodpowiednie zachowanie. Na jej reakcję mógł liczyć również książę George. Charlotte na straży królewskiej etykiety nie przewiduje dla nikogo taryfy ulgowej, nawet dla przyszłego następcy tronu. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Te gwiazdy wybrały kontrowersyjne metody wychowawcze. Krupa prowadzała córkę na smyczy, a Zborowska-Neves swoją ugryzła

Zobacz wideo Księżniczka Charlotte idzie do szkoły

Księżniczka Charlotte na straży królewskiej etykiety. Zwróciła George'owi uwagę

Ostatniego dnia obchodów z okazji Platynowego Jubileuszu królowej Elżbiety, monarchini pojawiła się na balkonie pałacu Buckingham w otoczeniu najbliższej rodziny. Obok niej można było zobaczyć księcia Karola z żoną, a także księcia Williama, księżną Kate i trójkę ich dzieci.

W pewnym momencie wybrzmiał hymn narodowy "God Save The Queen", a książę George na chwilę się zapomniał i położył rękę na balustradzie przed sobą. To nie uszło uwadze jego młodszej siostrze, która natychmiast zareagowała i w dyskretny sposób dała mu znać, by poprawił postawę i stanął wyprostowany. Księciu nie trzeba było dwa razy powtarzać i natychmiast się zreflektował. 

Wideo możecie obejrzeć poniżej. 

 

Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.