Więcej o Oscarach przeczytasz na Gazeta.pl.
Tegoroczne Oscary nie zawiodły. Podczas imprezy doszło chociażby do bójki pomiędzy Willem Smithem a komikiem, Chrisem Rockiem. Na prestiżowym wydarzeniu pamiętano również o gwiazdach kinematografii, które odeszły w zeszłym roku. W segmencie "In Memoriam" uczczono pamięć nieżyjących już gwiazd kina. Nie zapomniano o operatorce kamery, Halynie Hutchins, która pięć miesięcy temu zmarła na skutek postrzelenia przez Aleca Baldwina. Do tragicznego zdarzenia doszło 21 października w Bonanza Creek Ranch w Nowym Meksyku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie tylko Halyna Hutchins zginęła na planie filmowym. Jon-Erik Hexum popełnił przypadkowe samobójstwo, Steve Irwin zmarł przez płaszczkę
Segment "In Memoriam" to jedna z najbardziej cenionych tradycji gali rozdania Oscarów. Podczas wydarzenia część gwiazd zdecydowała się również na polityczny akcent w postaci wstążki w kolorach flagi Ukrainy, czym pokazali solidarność z okupowanym przez wojska rosyjskie krajem.
W czasie trwania gali uczczono pamięć między innymi Ukrainki, Halyny Hutchins, której zdjęcie pojawiło się w pamiątkowym materiale, obok aktorów i twórców, takich jak Olympia Dukakis i Melvin Van Peebles.
Kobieta zginęła na planie serialu "Rust". Część z nieżyjących osobistości została dodatkowo wyróżniona przemówieniami - Jamie Lee Curtis upamiętnił Betty White, Bill Murray mówił o reżyserze "Ghostbusters" Ivanie Reitmanie, a Tyler Perry wychwalał Sidneya Poitiera.
Hutchins zginęła podczas kręcenia filmu "Rust" w październiku zeszłego roku, po tym jak Alec Baldwin strzelił w nią z broni która miała być rekwizytem, ale nabito ją ostrą amunicją. Reżyser Joel Souza również został ranny. Po tragicznym wypadku pojawiły się doniesienia związane z produkcją. Według nich, osoby pracujące przy filmie zatrudniły niedoświadczonych pracowników, aby zaoszczędzić pieniądze i pójść na skróty w zakresie bezpieczeństwa, co miało dramatyczne skutki. Zanim zdjęcia zostały wstrzymane, członkowie ekipy opuścili plan, w proteście przeciwko warunkom, w jakich zostali zmuszeni pracować.
Halyna Hutchins była doskonale znana w show-biznesie. Na swoim koncie miała pracę przy wielu filmach i serialach. Stała za kamerą takich programów, jak: "Darlin", "Archenemy", "The Mad Hatter" czy "W ukryciu". Jako operatorka kamery zaczęła realizować się od 2012 roku, pracując przy filmie "Creedy and the Bee". Próbowała też swoich sił jako reżyserka. W 2015 roku światło dzienne ujrzał jej film "Coco Noir".
Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Szambo wybiło! Rozjuszona Viola Kołakowska uderzyła w Małgorzatę Rozenek. "Co to k***a ma być"
Mariah Carey dała show na otwarciu igrzysk. Ekspertka mówi o "wokalnym wsparciu"
Tym strojem księżna Kate udowodniła, że jest ikoną stylu. Ekspertka mówi o detalach
Nazwisko Naomi Campbell wraca w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, o co miała go prosić
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Afera przed występem na otwarciu igrzysk olimpijskich. "Wiem, dlaczego zostałem zaproszony"
Stylistka rozczarowana strojami Polaków na otwarciu igrzysk. "Wybór kompletnie nietrafiony"
Tragedia w świecie mody. Nie żyje 21-letnia Cristina Pérez Galcenco