Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Phil Collins uchodzi za legendę. Artysta jest twórcą wielu przebojów i mimo podeszłego wieku nie przestaje koncertować. Muzyk z początkiem marca wyruszył w trasę koncertową z zespołem Genesis i najprawdopodobniej nie zaplanuje już kolejnej. 7 marca wystąpił podczas koncertu w Berlinie. Na scenę wszedł opierając się o laskę i cały koncert spędził na obrotowym krześle. Wokalista dał z siebie wszystko i został nagrodzony owacjami na stojąco, jednak nie milkną głosy wystraszonych fanów, których zmartwił mizerny wygląd idola.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niski wzrost nie jest przeszkodą do wielkiej kariery. Nie tylko Lady Gaga i Shakira mają mniej niż 160 cm
Phil Collins od dłuższego czasu na koncertach pojawia się, wspierając się laską, a całe występy siedzi na krześle. Nie inaczej było tym razem, gdy artysta wyszedł na berlińską scenę. Jego pojawienie się wywołało niemałe poruszenie na widowni. Wokalista nie wyglądał najlepiej, ale nie przeszkodziło mu to w występie. Całe wydarzenie trwało około trzech godzin, a Collins śpiewał nie schodząc z krzesła.
Muzyk jakiś czas temu w programie BBC Breakfast zdradził, że z powodu zaawansowanego wieku, musi mierzyć się z fizycznymi ograniczeniami. Wyznał, że już nigdy nie zagra na perkusji. Wszystko przez to, że stracił czucie w palcach i nie potrafi utrzymać pałeczek w ręce.
Wiadomo, że Phil Collins od lat cierpi na cukrzycę. Ma również uszkodzone nerwy kręgów szyjnych. W 2007 i 2015 roku przeszedł kilka operacji kręgosłupa, jednak od tamtej pory nie jest tak sprawny fizycznie, jak przed laty. To jednak nie ma wpływu na jego zachwycający głos i talent. Jak donoszą niemieckie portale, widok muzyka tak wzruszył fanów, że koncert opuszczali ze łzami w oczach.
Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Książulo zjadł w restauracji celebrytów. Rachunek: dwa tysiące, ale na tym nie koniec. "To są k***a jajca"
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Posadziła drzewa na łożyskach swoich dzieci. Steczkowska wyjaśnia nonsensowną decyzję
Katarzyna Dowbor zmieniła fryzurę, a ekspert wydał jednoznaczny werdykt. "Tego typu upięcie to..."
Karolina Pisarek ma gruczolaka przysadki mózgowej. "Kwalifikowałam się do operacji, ale..."
Lawina komentarzy pod wpisem Moore na temat Willisa. Jej słowa chwytają za serce
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"