Bądź na bieżąco. Więcej o programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Agnieszka Łyczakowska i Wojtek Janik niedawno zostali po raz pierwszy rodzicami małej córeczki Antoniny. Para chętnie dzieliła się w mediach społecznościowych wszelkimi informacjami na temat przygotowania się do przyjścia na świat dziecka. Kobieta pochwaliła się, także co czekało na nią w domu po przyjeździe ze szpitala.
Agnieszka Łyczakowska i Wojciech Janik są jedną z najbardziej rozpoznawalnych par programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Chętnie dzielą się codziennym życiem, które śledzi setki tysięcy osób. Postanowili także nagrywać filmiki na YouTube, gdzie opowiadają o swoich perypetiach. Ciąża była wyjątkowym momentem w życiu małżonków. Agnieszka wyznała, że w przeszłości miała problemy z donoszeniem ciąży. Poród nie należał do najłatwiejszych, trwał około 15 godzin. Rodzice są jednak wniebowzięci, że ich mała kruszynka jest już z nimi i chętnie dzielą się swoim szczęściem z fanami.
Wojtek bardzo przeżył pierwsze narodziny dziecka. Opublikował emocjonujący wpis, w którym przyznał, że śmiał się i płakał jednocześnie. Świeżo upieczony tata postanowił przywitać swoją powiększoną rodzinę z miłym akcentem. Agnieszka pochwaliła się na Instagramie, że po powrocie do domu, czekał na nią...piękny bukiet czerwonych róż.
Gratulujemy rodzicom i życzymy przede wszystkim zdrowia.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
"Czy podziękowałaś swojemu mężczyźnie za dziecko?". Karol z TikToka pyta, a ja mu odpowiadam. Nie tylko ja. "Ale dzban"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy