Więcej o polskich gwiazdach przeczytasz na portalu Gazeta.pl
Justyna Żyła z powodzeniem prowadzi media społecznościowe. Na Instagramie opowiada o codziennym życiu, nie unikając przy tym szczegółów na temat rodziny. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, czym zajmują się jej rodzice. Jesteście ciekawi?
Justyna Żyła latem opublikowała fotografię, do której pozuje na tle uroczej cukierni. Jak się okazało, z tym miejscem wiążą ją niezwykłe wspomnienia. Była żona skoczka narciarskiego przed laty pracowała w małym zakładzie, z tą samą cukiernią od 30 lat związana jest mama influencerki!
Od niedawna przeżywam „powrót na stare śmieci". Przeżywam bardzo mile i sentymentalnie, przede wszystkim dlatego, że to w tej cukierni „dorabiałam" sobie jako nastolatka w weekendy i wakacje. Moja mama natomiast pracuje tutaj jako cukiernik już od ponad 30 lat!
Żyła niegdyś na Instagramie zdradziła, w jakim sektorze pracował jej ojciec. Rodzic Justyny ma za sobą karierę w służbach mundurowych!
Mój tata wiele lat był przewodnikiem psa i to niejednego, pracując w służbach mundurowych.
Niedawno premierę miał kulinarny e-book Justyny Żyły. W „Góralskich przysmaki i ciekawostkach" była żona skoczka opublikowała dziesięć przepisów, które kojarzą jej się z okresem dzieciństwa i dorastania. Influencerka żywo interesuje się kuchnią, ma za sobą krótki epizod prowadzenia programu telewizyjnego na ten temat.
Śledzicie media społecznościowe Justyny Żyły?
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
"Podlasie" w ogniu krytyki. Pręgowski nie wytrzymał