Chłopak Gabby Petito nie żyje. Policja znalazła szczątki Briana Laundriego

Na terenie rezerwatu Carlton na Florydzie znaleziono ludzkie szczątki. Przy zwłokach znajdował się plecak z rzeczami osobistymi ofiary. Policja oficjalnie potwierdza przypuszczenia, że tragicznie zmarłym jest Brian Laundrie - szukany od kilku tygodni chłopak Gabby Petito.

Więcej informacji na temat sprawy Gabby Petito znajdziecie na Gazeta.pl.

FBI potwierdziło doniesienia o odnalezieniu ciała chłopaka Gabby Petito. Policjanci przekazali oficjalną informację za pośrednictwem Twittera. Stwierdzili, że szczątki znalezione w środę na Florydzie zgadzają się z kartoteką dentystyczną Briana Laundriego. 

21 października 2021 r. porównanie dokumentacji dentystycznej potwierdziło, że ludzkie szczątki znalezione w T. Mabry Carlton, Jr. Memorial Reserve i Myakkahatchee Creek Environmental Park należą do Briana Laundriego - czytamy w komunikacie.
Zobacz wideo Śmierć Ledgera łączono z rolą "Jokera". Jakubik po "Wołyniu" miał koszmary. Granie w tych filmach przypłacili zdrowiem

Nie żyje Brian Laundrie. Odnaleziono szczątki narzeczonego Gabby Petito

Lekarze sądowi wykorzystali porównanie dokumentacji dentystycznej Briana Laundriego, aby zidentyfikować szczątki, które odnaleźli 20 października na terenie rezerwatu przyrody Carlton. Rzecznik policji Josh Taylor zaznaczył, że podczas poszukiwania chłopaka Gabby Petito obecny był jego ojciec. To właśnie on jako pierwszy miał zauważyć leżące tuż obok zwłok rzeczy osobiste syna, w tym plecak i pamiętnik. 

Przedmioty odkryto na terenie, który do niedawna był pod wodą. Na razie nie zaglądaliśmy do notatnika, który nie był w plecaku. Papier był wyraźnie mokry, dlatego w następnym kroku użyjemy wszelkich możliwych środków, aby wysuszyć notatnik i nie zniszczyć go przed jego otwarciem - wyjaśnił cytowany przez CNN agent FBI Michael McPherson.

Przyczyna śmierci Briana Laundriego nie została jeszcze ustalona. Nie podano również informacji, czy przy jego szczątkach znajdowała się jakakolwiek broń. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.