"Hotel Paradise". Klaudia Launo przeszła operację całego ciała. Chwali się efektami na Instagramie. W planach kolejne zabiegi

Launo z "Hotelu Paradise" przeszła operację plastyczną całego ciała. Pochwaliła się efektami na swoim Instagramie i zdradziła, że planuje więcej zabiegów medycyny estetycznej.

Jedną z uczestniczek czwartej edycji "Hotelu Paradise" jest Launo Klaudia Kardel. W programie pokazała się jako pewna siebie i szczera kobieta, stworzyła też zgraną parę z Przemkiem. Ostatnio na swoim Instagramie zdradziła, że poddała się zabiegowi medycyny estetycznej. Wiemy, jak wyglądała przed i po operacji

Zobacz wideo Sandra Mosakowska zdradza sekrety Hotel Paradise - Koło Plotka Extra

Launo z "Hotelu Paradise" zoperowała całe ciało

Od jakiegoś czasu Launo z "Hotelu Paradise" mówiła, że postanowiła poddać się zabiegowi medycyny estetycznej. Na swoim Instagramie stara się być szczera i nie ukrywa, że lubi poprawiać swój wygląd. Teraz pokazała efekty i po zagojeniu się ran po operacji opowiedziała, co tak naprawdę postanowiła zmienić. Launo postawiła na liposukcję niemal całego ciała. Wyjaśniła, że długo trenowała na siłowni, jednak efekty jej nie zadowalały. 

Zrobiłam liposukcje praktycznie wszystkiego, czego się dało - powiedziała.

Liposukcja jest zabiegiem odciągnięcia tłuszczu z poszczególnych partii ciała i wstrzyknięciem go na przykład w pośladki, tak jak w przypadku Launo. Materiał do zabiegu został pobrany z brzucha, pleców, ud, bryczesów i boczków. Gwiazda pochwaliła się efektami na Instagramie i postanowiła odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania. Zdradziła, że w planach ma kolejne zabiegi.

Zrobiłam to dla siebie. Nie miałam kompleksów, ale chciałam być lepszą wersją siebie. Z nikim nie dzieliłam się tą informacją. Poszłam i zrobiłam i czuje się z tym dobrze - Launo o swoim zabiegu na Instagramie

Launo zdradziła, ile kosztował jej zabieg

W serii z odpowiedziami na pytania Launo postanowiła odpowiedzieć, ile kosztował jej zabieg. Liposukcja niemal całego ciała to koszt około 30 tys. złotych. Przyznała, że jej zdaniem cena jest warta tego, co zmieniło się w jej głowie. Jedyną osobą, która wiedziała o jej planach, była mama. Uczestniczka "Hotelu Paradise" mówi, że to ona jest dla niej największym wsparciem i nigdy nie powstrzymywała jej w podejmowaniu decyzji. Uważa, że Launo ma się przede wszystkim czuć dobrze ze sobą. Od zawsze pozwalała jej na tatuaże i piercing i jak widać, liposukcja była kolejnym krokiem dziewczyny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.