Kitty Spencer, bratanica księżnej Diany, właśnie wyszła za mąż za 62-letniego milionera Michaela Lewisa. Ceremonia i przyjęcie weselne były pełne przepychu. Panna młoda miała aż pięć kreacji, a na ślubie, który odbył się w wielkiej posiadłości w Rzymie, pojawili się arystokraci i osoby związane z show-biznesem. Zabrakło za to ojca panny młodej, a brata księżnej Diany - Charlesa Spencera. Co się stało?
Charles Spencer nie był obecny na ślubie swojej najstarszej córki. Serwis Daily Mail, powołując się na anonimowego informatora, donosi, że Kitty Spencer już od lat nie dogaduje się z ojcem.
Kitty i Charles byli ze sobą bardzo blisko, kiedy Kitty dorastała. Relacje między nimi ochłodziły się jednak, a oni coraz bardziej zaczęli się od siebie oddalać w 2011 roku. Wtedy Charles ożenił się po raz trzeci, a jego żoną została Karen - podaje informator portalu.
Czyżby więc siostrzenica księżnej Diany nie zaprosiła ojca na ceremonię? Taki scenariusz jest możliwy, jednak zagraniczna prasa podaje, że powodem absencji 57-latka na ślubie może być jego stan zdrowia.
Charles niedawno doznał kontuzji i być może nie mógł podróżować, dlatego nie przybył na ślub. Jednak wszystkim było łatwiej, że go tam nie było - czytamy.
Pannę młodą do ołtarza poprowadzili więc jej bracia - Louis Frederick John Spencer oraz Samuel Aitken.
W dniu ślubu Charles Spencer był prawdopodobnie w swojej posiadłości w Northamptonshire. Wskazuje na to kadr, który Spencer opublikował w mediach społecznościowych.
Póki co, ani Kitty Spencer, ani jej ojciec nie odnieśli się do sprawy.
Wiadomo, kto będzie nowym komentatorem "Szkła kontaktowego". To znany twórca internetowy
Hejtowali stylizację Wieniawy. Teraz im odpowiedziała. "Ludzie czują się bezkarni"
Znana aktorka znaleziona nieprzytomna na dnie basenu. Ze szpitala napłynęły niepokojące wieści
Woźniak-Starak zdradziła sekret diety. Trzyma się jednej zasady
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Maria Prażuch-Prokop zabrała głos po ogłoszeniu rozstania. Ma jedną prośbę
Dorota Gardias wybudowała nowoczesny dom na wsi. Tak się tam urządziła
Marcin Prokop i Maria Prażuch: różniło ich wiele, łączyło uczucie. Dziś każde poszło w swoją stronę
Pakulnis nie gryzła się w język. Mocne słowa o Kościele. "Chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią"