Anna Nehrebecka występowała w "Złotopolskich" w roli Barbary, żony Dionizego. Nagle zniknęła ze srebrnego ekranu, ale przez lata nie chciała ujawniać powodów rozstania z serialem. W jednym z wywiadów miała jedynie powiedzieć, że żałuje formy, z jaką się z nią pożegnano, ale "spuszcza na to zasłonę milczenia". Aktorka po niemal 20 latach zdradziła w rozmowie z "Tele Tygodniem", co wydarzyło się za kulisami produkcji.
Postać grana przez Nehrebecką - Barbara Złotopolska - została uśmiercona w 2001 roku. Bohaterka miała nowotwór, który wymagał leczenia za granicą. Na wyjeździe z kraju zmarła, a jej prochy rozsypano wokół rodzinnych Złotopolic. Jak się okazuje, decyzja o pozbyciu się Barbary z produkcji nie należała do Nehrebeckiej. Co więcej, aktorka nie wiedziała o tym do ostatniej chwili:
Nigdy o tym nie mówiłam, ale było to dla mnie przykre przeżycie. O tym, że produkcja zamierza zrezygnować z mojego wątku, dowiedziałam się tuż przed zdjęciami, od jednej z pań garderobianych.
Aktorka nie ukrywała zaskoczenia, gdyż zaledwie kilka dni wcześniej ustalała z producentami dalsze losy jej postaci.
Moje zdumienie było tym większe, że kilka dni wcześniej zaproponowano mi kolejną serię i toczyliśmy dyskusje o perypetiach mojej bohaterki. Zależało mi, aby była wiarygodna, a sytuacje, które ją spotykają, układały się w logiczną całość. Najwidoczniej nie spodobało się to tym, którzy decydowali o losach serialowych bohaterów. Tego dnia na planie była jedynie asystentka asystentki, od której dowiedziałam się, że Basia wkrótce umrze, a jej prochy zostaną rozsypane na cztery wiatry.
Aktorka przyznała również, że trzy dni po tym, jak dowiedziała się, że jej przygoda z serialem dobiega końca, usłyszała plotki na swój temat, dotyczące rzekomego awanturowania się o pieniądze.
Napisałam do szefostwa, że czuję się urażona, a od ludzi kultury oczekiwałabym odpowiedniego zachowania. Tydzień później dostałam bukiet kwiatów ze swoim nazwiskiem napisanym przez "ch", a po mieście zaczęły krążyć jakieś legendy na temat mojej domniemanej chciwości. Doprawdy! Gaża nie jest najważniejszą rzeczą, jaką biorę pod uwagę w rozmowach zawodowych. To oczywiste!
Jesteście zaskoczeni?
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Wielkie wzruszenie po występie Szemplińskiej. Padła w ramiona ukochanego