Klaudia Halejcio jest obecna w polskim show-biznesie od najmłodszych lat. Widzowie mogli ją poznać już jako nastolatkę, gdy grała w bardzo popularnym kiedyś serialu "Złotopolscy". Wcielała się wówczas w kochającą plotki Andżelikę Kwaśniewską, która najwięcej czasu spędzała na pogawędkach ze sklepową panią Kleczkowską. Właśnie ta rola zagwarantowała jej ogólnopolską popularność i stała się przepustką do dalszej kariery, która trwa do dziś. Jak się jednak okazuje, swój debiut na szklanym ekranie zaliczyła o wiele wcześniej, o czym przypomniała niedawno na Instagramie. Fani z pewnością mogą czuć się zaskoczeni.
Klaudia Halejcio swoją aktorką karierę rozpoczęła już jako pięciolatka. Grywała wówczas w teatrze i chodziła na castingi do reklam i seriali. Zanim wystąpiła we wcześniejszych wspomnianych "Złotopolskich", zagrała epizod w "13 posterunku". Mało kto wie, że można było ją zobaczyć również w reklamach.
Klaudia Halejcio jako siedmiolatka zagrała w reklamie czekolady Terravita. Miało to miejsce w 1997 roku. Na ekranie towarzyszył jej Pan Yapa. Aktorka przypomniała o swoim reklamowym epizodzie jakiś czas temu na Instagramie. W lewym dolnym rogu widać dwójkę dzieci: chłopca i dziewczynkę. To właśnie tam stoi Klaudia Halejcio.
Zobaczcie zresztą sami:
Pamiętacie tę reklamę? Dajcie znać w komentarzach.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Julia von Stein przeszła kolejną operację. Teraz wyznaje: Nie mam już k***a siły
Dziennikarze TVN Turbo usłyszeli prawomocny wyrok. Ich prawnik zabrał głos
Uderzył w bezdzietnych, a potem żartował z dziurawienia prezerwatyw. Marcinie, o tym zapomniałeś
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Kto zyska, a kto straci na odejściu Kurzopków z Polsatu? "Ruch może okazać się korzystny, jeśli..."
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?