Robert El Gendy bez koszulki: Nie da się ukryć, że wakacyjnej formy nie mam. Apeluje o akceptację ciała

Robert El Gendy wrzucił na Instagram zdjęcie, na którym pozuje bez koszulki. Prezenter wpisał się w ruch ciałopozytywności i zaapelował o akceptowanie swojej cielesności.

Media społecznościowe są platformą, która wydatnie przyczynia się do promowania idealnego wyglądu nierzadko daleko odbiegającego od rzeczywistości - czy to za sprawą medycyny estetycznej, czy rozmaitych filtrów nakładanych na zdjęcia. Odpowiedzią na to jest ruch ciałopozytywności (body positivity), który zachęca do akceptowania i pokazywania swojej cielesności w pozytywnym świetle - niezależnie od tego, w jakim stopniu odbiega od "kanonów piękna". W ruch ten wpisał się Robert El Gendy, który podzielił się z obserwatorami swoim zdjęciem, na którym nie ma koszulki

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska pokazała, jak wygląda bez makijażu i filtrów z Instagrama

Anna LewandowskaLewandowska przyznaje, że ma popękane naczynka, pajączki i cellulit. Fani dziękują

Robert El Gendy bez koszulki. Brawa za dystans

Prezenter śmiało wyeksponował na zdjęciu zaokrąglony brzuch. Jak przyznał w opisie - daleko mu od "wakacyjnej formy". Swoje zdjęcie zestawił z fotografią Willa Smitha, który stał się dla niego inspiracją.

Musiałem. Chociaż ostatnio dużo byłem w ruchu, to nie da się ukryć, że wakacyjnej formy nie mam. Ale dobrze mi z tym i przypomniał mi o tym Will Smith, który zamieścił na swoim profilu takie zdjęcie. No cóż, pandemia i metryka robią swoje, ale tak jak on lubię swoje boczki, choć też zamierzam potrenować mocniej. Drogie panie i panowie, akceptujmy i kochajmy się za to, jacy jesteśmy. #covidformchallenge - co wy na to? Do odważnych świat należy.
 

Obserwatorom bardzo spodobał się przekaz prezentera. W komentarzach widać liczne gratulacje i słowa uznania dla Roberta.

Brawa za odwagę!
Kto powiedział, że ciałopozytywność jest tylko dla kobiet? Urocze brzuszki.
Nie każdy musi mieć czteropak.

Hanna LisHanna Lis wyprowadza się z Warszawy. Pokazała projekt nowej kuchni

My również bijemy brawa Robertowi i zachęcamy wszystkich do akceptacji swojego wyglądu.

Więcej o: