Sylwia Bomba, uczestniczka "Gogglebox" pochwaliła się efektami świątecznej sesji z udziałem córki, dwuletniej Antoniny. Radosna dziewczynka bawiła się w trakcie na koniu na biegunach. Dumna mama nie mogła powstrzymać się przed zamieszczeniem fotek na Instagramie.
Sylwia Bomba z "Gogglebox" uwielbia święta i udowadnia to na każdym kroku. Już pod koniec listopada zdecydowała się na ubranie choinki i przystrojenie domu kolorowymi ozdobami, upiekła nawet pierniczki. Tłumaczyła wtedy, że ten rok jest dla niej trudny, dlatego chciałby, by magiczny czas trwał jak najdłuższej.
Zobacz też: Sylwia Bomba pokazała przygotowania do świąt. Zdradziła, dlaczego tak wcześnie ubiera choinkę
Z kolei kilka dni temu Bomba zaprosiła do swojego domu reporterkę "Dzień Dobry TVN", którą oprowadzała po przystrojonych wnętrzach. Teraz z kolei, by przedłużyć "świąteczny klimat" udostępniła na swoim Instagramie zdjęcie, na którym jej dwuletnia córka bawi się na koniu na biegunach, a tyłu widać ozdobne, czerwone skarpety i bożonarodzeniowy wieniec. Ona sama nie zapozowała do zdjęcia z Antosią, bo - jak stwierdziła żartobliwie - nie zmieściłaby się w kadr po świątecznym podjadaniu.
Ostatni dzień świątecznych klimatów. Na razie zjedliśmy tyle, że nie mieścimy się w kadr. A tak serio, jest to moje ulubione zdjęcie i muszę je wrzucić, póki jeszcze ostatnie świąteczne chwile... Udanego odpoczynku!
Trzeba przyznać, że dziewczyna wygląda uroczo i wydaje się, że sesja była pretekstem do upamiętnienia miłych chwil, ale też - wnioskując po minie Antosi - okazją do dobrej zabawy na bujanym koniu.
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę