Ten sposób wybielania zębów promuje Rozenek i Wojewódzki. Lekarka jest przerażona składem produktu. "Nie poleciłabym nikomu"

Małgorzata Rozenek, Kuba Wojewódzki, Dagmara Kaźmierska - ostatnio celebryci masowo promują nakładki do wybielania zębów, zapewniając o skuteczności produktu. Popularna na Instagramie lekarka stomatolog jednak przed nim przestrzega.

Nie od dziś wiadomo, że ważnym elementem wizerunku w show-biznesie są białe, lśniące zęby. Nic dziwnego, że nasze gwiazdy pokochały wybielanie uzębienia, ostatnio z użyciem żelu i podświetlanej z pomocą światła LED nakładki podłączonej do komórki. Tę technikę reklamował swego czasu Kuba Wojewódzki, Marina Łuczenko-Szczęsna, Justyna Żyła, a ostatnio także Małgorzata Rozenek-Majdan. "Perfekcyjna" wzbudziła tym ogromne kontrowersje, bo fani obserwujący ją na Instagramie zarzucili jej, że tylko udaje wybielanie, a tak naprawdę ma... licówki.

Małgorzata RozenekMałgorzata Rozenek za udowodnienie, że ma licówki, płaci 100 tysięcy złotych

Wybielanie zębów promowane przez celebrytów jest szkodliwe? 

Małgorzata stanowczo zaprzecza, jakoby zrobiła sobie licówki, ale okazuje się, że problem jest poważniejszy. Jej technika wybielania zębów jest bowiem uważana przez dentystów za szkodliwą. Dr Anna Kuśnierczak, lekarz stomatolog i specjalista medycyny estetycznej uważa, że problemem jest skład żelu, którym smaruje się zęby przed założeniem nakładki.

Te substancje aktywne to m.in. kwasek cytrynowy i soda oczyszczona czyli wodorowęglan sodu. A stosowanie sody i kwasu cytrynowego jako domowa metoda wybielania jest mega szkodliwe dla zębów. Dlatego, że ten środek ma bardzo niskie, kwasowe ph i po prostu powoduje erozję szkliwa, czyli nieodwracalne uszkodzenie poprzez rozpuszczenie. Preparat zawiera również w swoim składzie chloryn sodu. Jest to substancja, której używa się w przemyśle włókienniczym do wybielania materiałów. Jest ona szkodliwa dla naszego organizmu. Co ciekawe, producent nie podaje, w jakich stężeniach są te wszystkie substancje, co jest bardzo dziwne. Przy profesjonalnych środkach do wybielania zawsze podany jest procentowy skład i stężenie środków. W dużą wątpliwość poddaję zatem skuteczność tego środka, a tym bardziej bezpieczeństwo w jego stosowaniu – przyznaje dr Anna Kuśnierczak na swoim vlogu "Stomatolog Dobra Rada".
 

Lekarka przestrzega wszystkich przed niepotrzebnym wydatkiem.

Według mnie za sumę 420 zł dostajecie preparat, którego skuteczność nie jest potwierdzona, jest za to wysławiana przez opłaconych influencerów, jego skład jest nienajlepszy, delikatnie mówiąc, więc właściwie płacimy za to, że możemy sobie uszkodzić zęby, a nie je wybielić. Nie poleciłabym tego preparatu nikomu i sama też nie chciałabym go na sobie testować – przyznaje dr Kuśnierczak.

Lekarka dodaje także, że cud produkt reklamują gwiazdy, które posiadają licówki lub wybielają zęby u dentysty. Domyślacie się, o kogo może chodzić?