Andrzej Duda miał wypadek. Prezydent przewrócił się na skuterze wodnym. Interweniowała Służba Ochrony Państwa

Andrzej Duda jest pasjonatem sportów wodnych. ''Super Express'' podaje, że podczas ostatniej jazdy na skuterze doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Andrzej Duda wybrał się na długo wyczekiwane wakacje. Wraz z rodziną przebywa w prezydenckim ośrodku wypoczynkowym w Juracie na Półwyspie Helskim. Podczas szaleństwa prezydenta na skuterze wodnym doszło do wypadku. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, ale sytuacja wyglądała naprawdę niebezpiecznie.

Zobacz wideo Andrzej Duda wypowiedział się na temat związku swojej córki

Andrzej Duda miał wypadek na skuterze wodnym

Andrzej Duda szóstego sierpnia złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Po oficjalnych wydarzeniach prezydent wyjechał nad polskie morze i zdecydował się na aktywny wypoczynek. Wyruszył na przejażdżkę skuterem wodnym. Na początku zrobił kilka okrążeń, po czym wrócił na pomost. Dołączyła do niego pasażerka, jednak tym razem sytuacja się skomplikowała. Rozpędzony skuter przechylił się na bok, a pasażerowie wylądowali w wodzie, trzymając się kurczowo przewróconej maszyny. Mimo że sytuacja wyglądała groźnie, to wszystko skończyło się dobrze. Na szczęście nieopodal znajdowała się łódź Służby Ochrony Państwa. Funkcjonariusze szybko zareagowali na zdarzenie i ruszyli na pomoc. 

Wypadki są groźne, nawet bardzo. Zdarzają się poważne potłuczenia, połamane żebra, a przy dużej prędkości można nawet stracić przytomność i utopić się – powiedział w rozmowie z ''Super Expessem'' Damian Jereszyński, prezes Zarządu Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Województwa Wielkopolskiego.

Podczas uprawiania sportów wodnych należy zachować szczególną ostrożność. Należy pływać w kapoku i ochronnym kasku na głowie, a także przestrzegać znaków na wodzie. Przypomnijmy, że w Polsce sterowanie jachtem motorowym o mocy silnika powyżej 10 kW (ok. 13 KM) wymaga posiadania stosownego patentu. Nie wiemy, czy jacht, którym poruszał się prezydent miał taką moc, a wiec czy głowa państwa potrzebowała takowych uprawnień. Dziennikarze ''Super Expressu'' próbowali ustalić, czy prezydent posiada patent, jednak nie udało się poznać szczegółów. Zdjęcia z wodnej przejażdżki możecie zobaczyć TUTAJ.