Anna Lewandowska pokazała się w nowej fryzurze. Grzywkę ma tak długą, że musiała ją ujarzmić

Na chwilę obecną salony fryzjerskie są nieczynne. Ania Lewandowska znalazła jednak sposób na za długą grzywkę.

Anna Lewandowska jest jedną z najpopularniejszych Polek na Instagramie. Jej profil śledzi już grubo ponad dwa miliony fanów. Trenerka dzieli się tam nie tylko swoimi planami treningowymi i przepisami, ale też codziennością. Ostatnie tygodnie "Lewa" spędza izolując się w domowym zaciszu z Robertem Lewandowskim i ich córką, Klarą. Nic więc dziwnego, że bliscy Ani szczególnie często goszczą teraz na jej Instagramie.

Anna Lewandowska trenuje w ósmym miesiącu ciąży

Zobacz wideo

Anna Lewandowska spięła grzywkę

Początkowa Anna i Robert Lewandowscy niechętnie pokazywali swoją córkę w mediach społecznościowych. Dziewczynka zazwyczaj pozowała do zdjęć tyłem. Od jakiegoś czasu rodzice chwalą się nią jednak coraz częściej. Co więcej, Klara nie odwraca się już od obiektywu. Ostatnio Ania pokazała wyjątkowo urocze selfie, na którym widzimy, jak córka całuje ją w usta.

 
Miłość - dopisała krótko Lewandowska.

W komentarzach z miejsca pojawiły się zachwyty internautów.

Cudne jesteście.
Jakie słodziaśne foto.
Super dziewczyny - piszą.

Przy okazji patrzymy na nową fryzurę trenerki. Ania zdążyła przyzwyczaić swoich fanów do grzywki. Ta jednak jest już zbyt długa i najzwyczajniej zasłaniała jej oczy. Wizyta u fryzjera nie wchodzi póki co w grę, ale Lewandowska i tak sobie poradziła - po prostu spięła grzywkę. Już dawno nie widzieliśmy jej w takim wydaniu. Czyżby nowa fryzura była zapowiedzią zmian w życiu "Lewej". Przypomnijmy, że już niedługo na świecie pojawi się jej drugie dziecko.

W jakiej fryzurze bardziej podoba Wam się Anna Lewandowska? Jesteśmy ciekawi Waszego zdania.