Adam Małysz to pasjonat podróży. Mężczyźnie trudno jest się przyzwyczaić do nowej sytuacji, w której musi aż tak długo siedzieć w domu. Sportowiec cieszy się chwilami spędzonymi z rodziną, świetnie sprawdza się w gotowaniu, o czym informowała niedawno jego żona Iza, jednak nie zapomniał o pracy. Izolacja sprawiła, że musi pełnić swoje obowiązki zawodowe zdalnie. Żeby zmotywować się do tzw. home office, życie osładza sobie czekoladkami. Fani zażartowali z formy emerytowanego skoczka narciarskiego. "A szafa rośnie!".
Sportowiec opublikował na Instagramie fotografię, na której widać, jak siedzi przy stole z laptopem. Mężczyzna wyznał, że musi pracować zdalnie, a robi to z... czekoladką w ręku. Sięgnął po słodycze, żeby pobudzić myślenie. Kto by przypuszczał, że Adam jest takim łasuchem!
Powoli przyzwyczajam się do spędzania tak dużej ilości czasu w domu. Ze względu na swoją pracę, dużo podróżuję, dlatego nie jest to dla mnie codzienna sytuacja. Jednakże, tak jak większość z was, ja też muszę wykonywać swoje obowiązki związane ze stanowiskiem dyrektora. Mam możliwość pracy zdalnej, co bardzo ułatwia funkcjonowanie. Przed pracą musiałem jednak sięgnąć do szafki ze słodyczami. No cóż, ponoć czekolada pomaga w myśleniu - napisał skoczek.
Ostatnie zdania jego wpisu można na pewno potraktować z przymrużeniem oka, ponieważ nie od dziś wiadomo, że Adam wciąż dba o swoją formę, nawet poprzez ćwiczenia wykonywane w domu. Jednak internauci nie mogli stracić okazji, by zażartować ze sportowca. Zasugerowali, że Małyszowi urośnie "szafa" i "bandzioch". Co na to sportowiec?
A bandzioch rośnie - napisał jeden z fanów.
E tam, czasami można sobie pozwolić na chwilę słabości - odpowiedział.
Fani zapytali również, czy skoczek dostarcza swojemu organizmowi witaminy w postaci warzyw i owoców.
Panie Adamie, a jakie jest Pana ulubione warzywo? Jada Pan jeszcze banany? - czytamy w komentarzach.
Małysz wyznał, że codziennie samodzielnie przygotowuje zdrowe soki, które z chęcią pije.
Codziennie wypijam szklankę soku owocowego, bądź warzywnego. Dodam, że własnej roboty.
Podziwiamy za samodyscyplinę i wybaczamy małe jedzeniowe "grzeszki"!
BWO
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Matylda Damięcka zareagowała na misję Artemis II. Tak mocnych grafik dawno nie było
"Sanatorium miłości". Niespodziewany komentarz nowej uczestniczki o Barbarze. Tego nikt się nie spodziewał
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
"Sanatorium miłości" z góry zaplanowane? Henryk puścił parę z ust
Górniak odwołała występ kilka dni przed galą. Wydała oświadczenie