Natalia Siwiec skrytykowana za zdjęcie z plaży z córką. "Trzeba było nie zakładać majtek i tak wszystko widać". Szybko zripostowała. "Nie mam waginy z boku"

Natalia Siwiec z mężem i córką jest na wakacjach w Meksyku. Na Instagramie pochwaliła się zdjęciem ze swoją pociechą, co nie do końca spodobało się wielu jej obserwatorom. Czyżby odsłoniła zbyt wiele ciała?

Natalia Siwiec ponad 2 lata temu po raz pierwszy w życiu została mamą. 21 sierpnia 2017 roku na świat przyszła jej córka: Mia. Jak sama celebrytka przyznaje, macierzyństwo ustabilizowało jej życie i zmieniło podejście do wielu spraw. Córka gwiazdy towarzyszy znanej mamie nie tylko w pracy, ale również podczas zagranicznych wyjazdów. Tak było i tym razem. Natalia Siwiec odpoczywa z rodziną w Meksyku, co chętnie relacjonuje na swoim Instgaramie. Najnowsze zdjęcie, jakie zamieściła, wzbudziło wiele skrajnych emocji, a to za sprawą jej stroju.

Natalia Siwiec skrytykowana za zdjęcie z córką

Natalia Siwiec opublikowała zdjęcie z córką, na którym widzimy jak mała Mia stoi pomiędzy nogami mamy. Z pozoru niewinna, wakacyjna fotka stała się pretekstem to krytyki. Wielu obserwatorom nie spodobała się odkryta pachwina Siwiec.

 
Chyba zbyt odważna pozycja. 
To już trzeba było nie zakładać majtek do tego zdjęcia. Po co, i tak wszystko widać.

Na ten ostatni komentarz Siwiec odpowiedziała, nie przebierając w słowach. 

Po to, by zakryć "wadżajnę"- odpowiedziała. 

Inna internautka, która zauważyła fragment intymny, również doczekała się odpowiedzi. Tym razem nieco dłuższej, w której modelka opisuje położenie swojej waginy.

O ile pachwina stała się fragmentem intymnym i coś mi umknęło. Intymny fragment raczej jest na środku, a nie na boku. Tak też się składa, że ja nie mam waginy z boku (jeśli niektóre dziewczyny mają, to bardzo mi przykro). Tam, chyba jak większość kobiet, mam po prostu pachwinę- wyjaśniła.

Kto przesadził? Dociekliwi internauci czy Natalia?

Natalia Siwiec opowiedziała nam o swoim debiucie na dużym ekranie:

Zobacz wideo

RG