Anna Wendzikowska jest bardzo aktywną użytkowniczką Instagrama. Wrzuca tam przeróżne treści. Wiele podróżuje, więc najczęściej są to piękne krajobrazy lub zdjęcia z plaży. Często jednak publikuje sponsorowane posty. Do takich należy ten ostatni, pod którym jednak została mocno skrytykowana. Za co tym razem? Za marnotrawstwo!
Gwiazda "Dzień dobry TVN" pochwaliła się częścią garderoby swojej starszej córki, na którą składają się "księżniczkowe" suknie. Kornelia ma ich aż 25.
Jak się ma w domu Elzę, a Elza ma dwadzieścia pięć „elzowych” sukienek, to trzeba znaleźć jakiś sposób na delikatne pranie tych królewskich szat. Wszystko piorę w pralce, bo przy dwójce dzieci nie ma innej opcji.
Została mocno zaatakowana przez internautki, które uważają, że mała dziewczynka nie potrzebuje aż tylu, tak podobnych sukienek.
Uważasz, że to jest normalne kupić tyle podobnych sukienek dziecku? Nie bierz czasami udziału w jakichś eko akcjach, bo nie będziesz wiarygodna.
Dziennikarka odpowiedziała na ten komentarz, a później... wszystko usunęła.
Normalne? A kto określa normy? Moim zdaniem to nienormalne łazić po cudzych profilach i krytykować, jak coś nie pasuje, ale co ja tam wiem. Sukienki to prezenty od babć i cioć, potem będzie je nosić młodsza siostra, a na koniec trafią do kogoś, komu też umilą życie, bo wszystkie ubrania i zabawki oddajemy dalej. Ale rozumiem, że Pani sposób na życie jest jednym właściwym i chciałaby go Pani narzucić wszystkim? - pytała retorycznie.
No cóż... Nerwowe wymiany zdań pod postami Wendzikowskiej to już raczej norma. Może dziennikarka nie powinna zwracać uwagi na takie ataki i je po prostu olać?
CW
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Widzę komentarze hejterów o Swobodzie: Brudnopis. Serio? Chyba zapomnieliście o najważniejszym
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
Gwiazda "The Office" ma nieuleczalnego raka. "Za późno na chemioterapię"
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów