Półtora roku temu Gienek Loska przeszedł wylew krwi do mózgu. Teraz jego żona opowiedziała o stanie jego zdrowia. "Gieny nie trzeba budzić, jego trzeba rehabilitować"

Mija półtora roku, od kiedy Gienek Loska przeszedł rozległy wylew krwi do mózgu i operację, ratującą mu życie. Teraz jego żona, Agnieszka Stawicka, wyjawiła, w jakim artysta jest stanie.

Półtora roku temu Gienek Loska przeszedł rozległy wylew krwi do mózgu. Gdy to się stało, zwycięzca pierwszej edycji "X Factor" przebywał w rodzinnym domu w Białooziersku na Białorusi. Odwiedził swoją mamę i następnego dnia miał wrócić do Polski. Niestety, nie zdążył. Po jedenastu godzinach wokalista trafił na stół operacyjny w Baranowiczach, a potem przez wiele miesięcy był w śpiączce. Jak czuje się teraz?

Żona Gienka Loski o jego stanie zdrowia

Agnieszka Stawicka, żona Gienka Loski, opowiedziała w rozmowie z Onetem, jak obecnie czuje się artysta i w jakim jest stanie. Wbrew medialnym doniesieniom, Gienek nie jest już w śpiączce, ale potrzebuje całodobowej opieki.

Gieny nie trzeba budzić, jego trzeba rehabilitować. Jego stan neurologiczny jest poważny, ale on słucha, słyszy, porozumiewa się z nami oczami. A jak mruga, to tak pięknie... To bardzo wzruszające, że tak się do tego przykłada. Odpowiada w ten sposób na tyle, na ile może - powiedziała Agnieszka Stawicka.

Żona wokalisty przyznała, że wielu lekarzy "postawiło krzyżyk" na Gienku, ale on cały czas walczy. Na szczęście ma wokół siebie mnóstwo osób, które mu pomagają. Przyjaciele, fani i znajomi z branży zorganizowali dla niego zbiórkę, dzięki czemu teraz Gienek może korzystać ze specjalnego medycznego łóżka, lekarstw, preparatów wzmacniających czy specjalnego jedzenia.

Giena jest przepięknie zadbany, ma pełne leczenie, masaże i wszystko, co może w tym momencie mieć, włącznie z audiobookami i muzykoterapią. To są rzeczy, które są dla niego bardzo ważne. Dzięki wsparciu i temu, że ludzie się tak ładnie zachowali i nam pomogli, kupiliśmy między innymi dobry sprzęt audio, naprawdę świetnej jakości. To też nie jest bez znaczenia dla muzyka, żeby słuchał wszystkiego tak jak lubi. Ma swoje płyty i płyty przyjaciół, którzy także dostarczają mu nowego materiału. On oczywiście nie mówi, ale widzę, że kiedy słyszy swoje własne piosenki, to sobie przy nich rusza ustami i śpiewa - powiedziała żona muzyka.

Dziś, 8 stycznia, Gienek Loska kończy 45 lat. My życzymy mu dużo zdrowia i powrotu do pełnej sprawności.

KM

Artem Furman wygrał "X Factor", a teraz gra na ulicy

Zobacz wideo