Brian Tarantina był popularnym aktorem filmowym, telewizyjnym i teatralnym. Zagrał w wielu filmach m.in. "Donnie Brasco", "Drabinie Jakubowej" czy "Wybuchowej parze". Widzom najbardziej zapadła w pamięć rola w serialu Amazona "Wspaniała pani Maisel".
Na początku listopada TMZ informowało, że aktor został odnaleziony martwy. Podawano wtedy, że Tarantina zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach.
17 grudnia wyjawiono, że przyczyną śmierci gwiazdy było "ostre zatrucie" w wyniku spożycia narkotyków, podało TMZ. Badania toksykologiczne wykazały, że w jego organizmie znajdowały się fentanyl, heroina, kokaina i diazepam, czyli Valium. Lekarze twierdzą, że aktor przedawkował je przez przypadek.
Śmierć Briana skomentował jego rzecznik prasowy. Poinformował, że Tarantina zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Brian był ostatnio chory. Niedawno był w szpitalu i właśnie dochodził do siebie po problemach z sercem - napisał.
Gwiazdor zmarł w wieku 60 lat.
DK
Niewyjaśnione śmierci gwiazd:
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Niecodzienne dekoracje u Kurzopków na Wielkanoc. Pomysł z serwetkami przyciąga uwagę
Przeczytał o sobie: Biedny Pela z dzieciakami w kuchni. Zobaczcie, jak na to zareagował
Ksiądz żartuje z zachowania Polaków. Poszło o święcenie koszyków. "Pobłogosław te..."
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Damięcka z wymownymi grafikami na Wielkanoc. "Brakuje mi słów"
Rzeźniczak odpowiedział na skandaliczne słowa hejterki. "Nie da się zapomnieć, gdy dziecko..."
Jacht, ocean i czułe gesty. Tam Kaczorowska i Rogacewicz spędzają Wielkanoc
Lasocki i Rieker mają najwygodniejsze sandały na świecie. Stopa w nich oddycha i odpoczywa