Brian Tarantina był popularnym aktorem filmowym, telewizyjnym i teatralnym. Zagrał w wielu filmach m.in. "Donnie Brasco", "Drabinie Jakubowej" czy "Wybuchowej parze". Widzom najbardziej zapadła w pamięć rola w serialu Amazona "Wspaniała pani Maisel".
Na początku listopada TMZ informowało, że aktor został odnaleziony martwy. Podawano wtedy, że Tarantina zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach.
17 grudnia wyjawiono, że przyczyną śmierci gwiazdy było "ostre zatrucie" w wyniku spożycia narkotyków, podało TMZ. Badania toksykologiczne wykazały, że w jego organizmie znajdowały się fentanyl, heroina, kokaina i diazepam, czyli Valium. Lekarze twierdzą, że aktor przedawkował je przez przypadek.
Śmierć Briana skomentował jego rzecznik prasowy. Poinformował, że Tarantina zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Brian był ostatnio chory. Niedawno był w szpitalu i właśnie dochodził do siebie po problemach z sercem - napisał.
Gwiazdor zmarł w wieku 60 lat.
DK
Niewyjaśnione śmierci gwiazd:
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Partnerka Łukasza Litewki wspomina chwile po wypadku. "Pani jest nikim"
Suknia ślubna córki Scorupco i Czerkawskiego kradła spojrzenia. Stylistka dostrzega "jeden romantyczny element za dużo"
Fabijański chce jechać na Eurowizję?! Fani wydali werdykt
Daniel Martyniuk miał wystąpić w show TTV. "Nie pojawił się na planie"
Anna Kalczyńska wraca do gry! Dziennikarka właśnie dostała ważną fuchę w Polsacie
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Nowe ustalenia po śmierci Hayden Panettiere. Ujawniono wyniki sekcji zwłok