Aneta Kręglicka 30 lat temu została Miss Polonia i Miss World. Dziś mówi o ofiarach molestowania. "To dziewczyna daje przyzwolenie na pewne zachowanie"

Aneta Kręglicka w rozmowie z WP wyznała, co sądzi na temat ofiar molestowania seksualnego. Te słowa mogą nie spodobać się wielu kobietom.

Aneta Kręglicka jest dziś znaną i wziętą modelką. Sława i popularność przyszły, kiedy w 1989 roku Kręglicka została Miss Polonia i Miss Świata na konkursie w Hong Kongu. Teraz piękność w rozmowie portalem WP wspomina, jak czuła się podczas tego wydarzenia. Nie zabrakło też poważnych tematów. Modelka wyraziła bowiem swoje zdanie na temat głośnej akcji #metoo. 

Aneta Kręglicka o udziale w Miss Word 

Aneta Kręglicka miło wspomina wybory Miss Word, w których wystartowała. Nieskromnie przyznała, że świetnie sobie poradziła, choć wcześniej nie była związana ze światem show-biznesowym.

Zaskakiwałam samą siebie. Przecież ja nigdy nie udzielałam żadnych wywiadów, nie byłam w Polsce osobą publiczną. A jednak dawałam radę, nie miałam paraliżującej tremy, rozmawiałam z tymi dziennikarzami po angielsku swobodnie. Musiałam wypadać nieźle, skoro prasa pisała o mnie "the beauty and the brain" – ciało i umysł - wyznała WP. 

Aneta Kręglicka o #metoo

Aneta Kręglicka w wywiadzie przyznała, że sama nigdy nie doświadczyła molestowania seksualnego. Zaznaczyła przy tym, że zawsze mocno wyznaczała granice i to właśnie dzięki temu uniknęła potencjalnie traumatycznych przeżyć. 

Ja nigdy nie doświadczyłam sytuacji, w której bym się poczuła źle. Ja budowałam wokół siebie aurę "bez kija nie podchodź". Mam silny charakter i to ze mnie emanuje. Nigdy nie dostałam żadnej dwuznacznej, idiotycznej propozycji, ani nikt mnie nieelegancko nie zaczepiał - opowiadała. 

Zapytana o to, co może poradzić młodym dziewczynom, które dopiero wchodzą w świat show-biznesu, odpowiedziała, że to kobiety wyznaczają granicę.

A co do #metoo, to trzeba pamiętać, że to dziewczyna daje przyzwolenie na pewne zachowanie lub nie. Wiele zależy od tego, jaką my, kobiety, mamy postawę, i czy my kategorycznie i natychmiast reagujemy. Wtedy nie zdarzy nam się krzywda - wyznała. 

Być może modelka miała dobre intencje, ale według nas, jej wypowiedź ma negatywny wydźwięk. Kręglicka niejako przerzuciła odpowiedzialność za nadużycia seksualne na same kobiety. A jak wy odbieracie jej słowa?

AG 

Agata Biernat o tym, co tytuł Miss Polonia zmienił w jej życiu. "To był bardzo intensywny rok"

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (344)
Aneta Kręglicka 30 lat temu została Miss World. Dziś mówi o ofiarach molestowania. "To dziewczyna daje przyzwolenie na pewne zachowanie"
Zaloguj się
  • Gość: aneta kręglicka

    Oceniono 183 razy 159

    Gość: G
    Nigdy nie komentuję bzdur ale tym razem ten wywiad, to niestety za daleko posunięta manipulacja dziennikarza. Tekst, który miał być autoryzowany został celowo opublikowany bez mojej autoryzacji. W moje wypowiedzi padło wiele zdań, których w artykule nie ma. Zdecydowanie rozdzielam molestowanie od gwałtu, usprawiedliwiam kobiety, które nie są asertywne lub z innych powodów nie potrafią się bronić. Jesteśmy różne, w różnych sytuacjach życiowych i nie zawsze tak samo reagujemy na prowokację. Ważne jest abyśmy nie dawały przyzwolenia i potrafiły powiedzieć kategoryczne NIE.

  • Gość: Aga

    Oceniono 84 razy 52

    Sama nie raz trafilam na facetow, ktorzy traktowali mnie powierzchownie i prowokowali dwuznaczne sytacji. Takie zdarzenia mialy miejsca zarowno w pracy jak i na codzien. Zawsze odpowiadalam na zaczepki i mowilam, ze myla mnie z kims innym i danych zachowan sobie nie zycze. I dzialalo. Co najciekwsze po takiej rozmowie spotkalam sie z informacja, "ze przecież wy kobiety lubicie byc tak traktowane", gdy powiedzialam, ze widac nie wszystkie zawsze zostalam przeproszona i nigdy wiecej juz do podobnych sytuacji nie doszlo. Jak widac, faceci potrzeboja jasnego przekazu. Nue bronie facetow ale sama bylam nie raz swiadkiem sytacji gdy to kobieta skladala seksualne propozycje facetowi, tylko ze jakos w tym kontekscie nie mowi sie o molestowaniu.

  • Gość: Ewa

    Oceniono 54 razy 32

    Zgadzam się z Panią Anetą w kwestii molestowania. I szanuję za przyznanie się do tego, że była polityczną Miss Świata. W innym wywiadzie podała, że Julia Morley naciskała na jej udział w konkursie a nie Agnieszki Angelo Był rok 1989 a ona była Polką z Gdańska. Szacun za sposób noszenia korony. Z dystansem i godnością.

  • Gość: mmmm

    Oceniono 37 razy 29

    żeby świat był taki prosty, że jedna odpowiedź tłumaczy wszystkie przypadki...

  • Gość: G

    Oceniono 43 razy 27

    Moze pani Aneta Kreglicka nie wyczuwa aluzji. Jak nie zapytaja się wprost to nie kuma. Ja też odmawialam sexu wzamian za rozwinięcie kariery naukowej. Jedni maja sukcesy, inni idą wolniej i mają mniej sukcesów ale dzięki odmawianiu za sex. Ja wyczuwam subtelne różnice... Na konferencji prof zapytał się czy nienapilibysmy się wina i porozmawiać o mojej karierze naukowej?, czy to jest molestowanie? Propozycja sexualna? Zwał jak zwał... Dla mnie było to jednoznaczne... (nie pijam alkoholu 😉)

  • Gość: Ona

    Oceniono 37 razy 25

    To co mowi pani Kreglicka wcale nie jest oburzajace; ja sie z nia zgadzam, tak jak wiekszosc komentujacych. Niestety w dyskursie publicznym doszlismy do punktu kiedy kazda wywazona opinia to za malo... musi byc mocno, oskarzycielsko i egzaltowanie. Szkoda, bo to falszowanie rzeczywistosci

  • Gość: Julia

    Oceniono 57 razy 21

    Zgadzam się z nią, bo ja tak samo jak ona wyznaczam granicę i nigdy żaden facet nie zachował się wobec mnie skandalicznie. Po kobiecie widać na co może sobie pozwolić agresor....niestety ona ma rację

  • Gość: mm

    Oceniono 31 razy 17

    nie stworzyłam sytuacji ani nie dałam przyzwolenia ,aby jako małolatę, molestował mnie Pan,,dyrektor"w szkole-wykorzystywał swoją władzę,a jednak zgadzam się z wypowiedzią P.Kręglickiej-w większości to dojrzałe dziewczyny,kobiety (obserwując ich zachowania z perspektywy i z boku) wysyłają sygnały,bawią się,drażnią-a faceci dają się sprowokować,potem posuwają się za daleko i....trzask...niestety,odpowiedzialność nie zawsze jest po stronie facetów

  • felicjan.dulski

    Oceniono 29 razy 17

    Gdy mężczyzna zostanie oszukany, odurzony "wzmocnionymi drinkami" i okradziony, a przy tym jeszcze pobity, to nikt się nad nim nie będzie rozczulał, tylko powie sam sobie winien.
    Tak jak powiedział pewien sędzia o ofiarach klubów go-go.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX