Katarzyna Pakosińska pokazała męża. Nie bez powodu mówiono o nim "Gruziński książę"

Katarzyna Pakosińska rzadko pokazuje swojego męża. Teraz jednak zrobiła wyjątek. Wtulona w Iraklima Basilashviliego oddawała się błogim chwilom.

Katarzyna Pakosińska zniknęła z show-biznesu i raczej unika fotoreporterów. Nie zdradza też zbyt wiele ze swojego życia prywatnego. Niedawno zrobiła jednak wyjątek i na swoim instagramowym koncie opublikowała urocze zdjęcie ze spaceru z mężem.

Katarzyna Pakosińska z mężem na spacerze

Katarzyna Pakosińska i Iraklim Basilashvili niebawem będą obchodzili drugą rocznicę ślubu. Tymczasem jednak spędzają czas wolny aktywnie, bo na spacerach w Arboretum w Rogowie. Fani aktorki są zachwyceni, bo od małżonków aż promienieje uczucie:

Widać, że zakochani...
Piękna para!

Ostatnie lata były dla Pakosińskiej trudne - rozwiodła się z pierwszym mężem, później straciła również pracę. Teraz jednak widać, że wszystko jest już na dobrej drodze. Zaś w ramionach "gruzińskiego księcia", jak nazywany jest Iraklim, znalazła szczęście. Co więcej, mężczyzna naprawdę jest księciem, przynajmniej według gruzińskich zwyczajów, co tak tłumaczy sama aktorka:

Przez przypadek naprawdę okazał się księciem. To jakieś konstantynopolskie historie. Ale jest absolutnie normalny. Śmieci wynosi, z psem wychodzi, więc jest wszystko w porządku - mówiła Kasia Pakosińska po ślubie.

Para poznała się w 2008 roku, kiedy Pakosińska w Gruzji kręciła film "Tańcząca z Gruzją". Ślub jak z bajki wzięli w miejscowości Mccheta.

Na ślubie Katarzyny Pakosińskiej obyło się pewnie bez wpadek. Ale na ślubach królewskich nie jest już tak kolorowo - choć wszystko jest dopracowane, to i tak zdarzają się takie oto incydenty:

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (63)
Katarzyna Pakosińska pokazała męża. Nie bez powodu mówiono o nim "Gruziński książę"
Zaloguj się
  • Gość: anka

    Oceniono 80 razy 30

    super ..dobrze ze nie POLAK ...TO NAJGORSZY RODZAJ FACETOW ..POLSKI KIEPSKI MACZO..TO STADIUM ufff .ani do tanca ani do rozanca ..brawo ..badz szczesliwa

  • marcin5050

    Oceniono 35 razy 21

    a tak po linii zawodowej... nie da się wpłynąć drugi raz do tej samej rzeki?Bez Pani Kabaret Moralnego Niepokoju zamienił się w Kabaret Niemoralnego Pokoju, tak, jakby mu jaja urwano, albo ugotowano na twardo

  • Gość: qibic

    Oceniono 23 razy 19

    Arboretum w Rogowie, super miejsce

  • Gość: paweł

    Oceniono 43 razy 17

    Pani Kasiu kocham Panią za to poczucie humoru i jednoczesny dystans nawet w stosunku do męża księcia to ważne żeby śmieci wynosił i z psem wychodził rozumiem, że nie w pałacu :) tylko na wczasach ściskam Panią i życzę szczęścia nikt tak jak Pani nie jest w stanie mnie rozśmieszyć a Pani opowieść o zwyczajach męża jest wyjątkowo kabaretowa. polecam wykorzystać sytuację do jakiegoś skeczu na pewno będę się tarzać ze śmiechu. pozdrawiam Panią i Męża bizantyjczyka

  • Gość: vito3

    Oceniono 42 razy 16

    pakosinska przepisuje wlasnie nowa ksiazke ciezka robota moglaby stepy akermanskie przepisac no i wydac jako pakosinska

  • Gość: jozef-zmudzin

    Oceniono 30 razy 10

    Z takimi ustami można i księcia arabskiego uwieść.

  • Gość: Kasia

    Oceniono 8 razy 8

    "Irakli", nie "Iraklim"....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX