"Rolnik szuka żony" połączył już niejedną parę. Do grona szczęśliwców należą Ania i Grzegorz Bardowscy. Po udziale w show zakochani zdecydowali się na ślub, a niedługo później na świat przyszedł ich syn Jan. Teraz Bardowscy spodziewają się drugiego dziecka.
O tym, że Ania Bardowska jest w ciąży media rozpisywały się już jakiś czas temu. Żona rolnika, bardzo aktywna w mediach społecznościowych, do tej pory jednak nie chwaliła się ciążowymi krągłościami. Teraz mieniła jednak zdanie i pokazała internautom brzuch. Widać, że ten jest już spory.
Piękna rolnicza do zdjęcia załączyła też opis, w którym opowiedziała, jak dotychczas przebiegała jej ciąża. Przyznała też, że już niebawem pozna płeć dziecka.
Często pytacie jak się czuję. Początki ciąży były bardzo trudne, ale już od kilku tygodni czuję się naprawdę świetnie. Maleństwo rośnie i ma się dobrze. Dopiero jesteśmy na półmetku naszej brzuszkowej drogi. Jutro idziemy do lekarza i mamy nadzieję, że dowiemy czy Jasiu będzie miał siostrę, czy brata - napisała.
Pod zdjęciem szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy. Internauci nie szczędzili uczestniczce "Rolnik szuka żony" ciepłych slow.
Najważniejsze aby było zdrowe. Nie ważne czy chłopiec, czy dziewczynka.
Piękny widok.
Trzymamy kciuki i szczęśliwego rozwiązania - pisali.
My również życzymy przyszłej mamie zdrowia i sił.
AG
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Maciej Dowbor odchodzi z "DDTVN"! Pożegnał ekipę po ponad 180 wydaniach
Prokop rozumie, dlaczego Dowbor odszedł z "Dzień dobry TVN". Ależ słowa
Oto prawdziwe kulisy odejścia Ewy Kasprzyk z "Tańca z gwiazdami". Aktorka wcale nie chciała sama odejść
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Duda poszedł wypolerować swoje Porsche i się zaczęło. Pracownicy warsztatu teraz się tłumaczą. "To jest chore"
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Książulo sprawdził produkt Skolima. Po kilku kęsach wszystko było jasne