7 sierpnia 2018 roku na świecie pojawił się syn Marty Kaczyńskiej i jej męża, Piotra Zielińskiego. O tym, że chłopiec się urodził poinformowała na Instagramie jego siostra, Ewa. Mówiono wtedy o tym, że rodzice zastanawiają się pomiędzy dwoma imionami dla niego. Brano pod uwagę Aleksandra (tak miał na drugie ojciec Kaczyńskiej, Lech) oraz Stanisława.
Choć nie zdradzili oficjalnie, jak go finalnie nazwali, to utarło się w mediach, że otrzymał to pierwsze imię. Niedawno Marta Kaczyńska nie wytrzymała i zabrała głos w tej sprawie.
Dziś po raz kolejny przeczytałam na jednym z popularnych portali, że nasz ukochany synek ma na imię Aleksander. To nieprawda - napisała na profilu na Facebooku.
Jak podaje "Super Express", chłopiec tak naprawdę nazywa się Stanisław Lech. Drugie imię oczywiście jest na cześć tragicznie zmarłego prezydenta, który zginął w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku.
AW
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Żona Filipa Chajzera postawiła na skromną suknię ślubną. "Bardzo minimalistyczny, elegancki styl"
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Lipińska szczerze o związku z Baryłą. Zdradziła, dlaczego potrzebują terapii. "To jest generalnie trudne"
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"