Wdowa po Ciechowskim opowiedziała o tym, jak wdała się z nim w romans. "Zaczęliśmy ze sobą sypiać. Małgorzata bywała wtedy w domu"

Anna Skrobiszewska wciąż jest skonfliktowana z Małgorzatą Potocką. Aktorka regularnie zarzuca wdowie po Ciechowskim, że zniszczyła ich małżeństwo.

Grzegorz Ciechowski zmarł 18 lat temu. Od tego czasu Małgorzata Potocka prowadzi medialną wojnę z Anną Skrobiszewską, wdową po liderze Republiki. Aktorka nie może jej wybaczyć, że wdała się z muzykiem w romans, kiedy był jeszcze żonaty. W sobotę Skrobiszewska gościła w "Dzień Dobry TVN" i opowiedziała o dokumencie "Obywatel Miłość", w którym opisała m.in. początki swojego romansu z wokalistą.

Zobacz wideo

Film dokumentalny "Obywatel Miłość" nakręcił Wojtek Skrobiszewski, jej obecny mąż. Opowiada on miłosną historię Grzegorza Ciechowskiego i Anny Skrobiszewskiej i jest swojego rodzaju odpowiedzią na zarzuty Potockiej.

Od lat wiedziałem, że Ania powinna przerwać milczenie. Przez lata narosło wiele nieprawdziwych historii - powiedział Wojtek Skrobiszewski w "Dzień Dobry TVN".

Jednak najciekawsze jest to, co wdowa po liderze Republiki mówi w filmie. Anna wyznała m.in., jak nawiązała się ich płomienna relacja i jak ukrywali swój romans przed ówczesną żoną Ciechowskiego. Przypomnijmy, Skrobiszewska w tamtym czasie była opiekunką córki Grzegorza.

Stawaliśmy się sobie coraz bardziej bliscy i to się w końcu stało. Zaczęliśmy ze sobą sypiać. Małgorzata w domu bywała. Kiedy się pojawiała, wszyscy robiliśmy dobrą minę do złej gry. To trwało miesiącami, właściwie latami. Ukrywanie naszego uczucia było bardzo trudne - powiedziała w dokumencie.

Trzeba przyznać, że wyznanie Skrobiszewskiej jest niezwykle intymne. Jesteśmy też przekonani, że Małgorzata Potocka wkrótce ustosunkuje się do tej wypowiedzi.

AD