Jarosław Kaczyński w "Pytaniu na Śniadanie". Cel? Pokazać inną twarz prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jak się okazuje, to jednak niełatwe zadanie. Rozmowę z Kaczyńskim pozostawiono na sam koniec śniadaniówki, a przeprowadzili ją Monika Zamachowska i Michał Olszański. Efekt zaskoczył i nas. Prezesa pytano o to, czy lubi grillować albo ile ma kotów. Nie musieliśmy długo czekać, by wywiad został wyśmiany przez internautów. Najbardziej oberwało się prowadzącym.
Tuż po emisji poniedziałkowego wydania "Pytania na Śniadanie" w sieci zawrzało. Prowadzącym zarzucono brak profesjonalizmu i "wazeliniarstwo". Karolina Korwin Piotrowska na swoim Facebooku ironiczne skomentowała rozmowę z prezesem, pisząc:
Nowe standardy dziennikarskie.
Pod wpisem dziennikarki pojawiły się jeszcze bardziej szydercze głosy.
Uwaga, ilość wazeliny, jaka wylewała się z ekranu, groziła zepsuciem sprzętu. Pani Zamachowska coraz bardziej mnie zawstydza.
Olszański, końcówka drogi dziennikarskiej. Wielka szkoda.
To już nie jest dziennikarstwo, tylko dno dna. Takiej wazeliny już dawno nie widziałam. Żal mi Pana Michała, bo zawsze miałam o nim dobre zdanie - czytamy.
Naprawdę trudno doszukać się jakichkolwiek komplementów pod adresem Zamachowskiej i Olszańskiego. Na Twitterze królują raczej kąśliwe żarty:
Zamachowska i Olszański nie mają więc powodów do radości, jeżeli chodzi o komentarze, aczkolwiek jeżeli chodzi o wywiad z Kaczyńskim, być może mają powody do dumy. W sumie trudno to stwierdzić, ale wyglądali na szczęśliwych.
DH
Nowe kadry z "Rancza". Tak wygląda teraz Wioletka. Internauci w szoku
Haaland zjada sześć tysięcy kalorii dziennie. Dietetyk: Nic, tylko brać przykład
To dlatego Grażyna Torbicka odeszła z TVP. Padły mocne słowa
Doda upamiętniła rzeź wołyńską. Padły gorzkie słowa o "pluciu w twarz naszej przeszłości"
Ostrowska-Królikowska przekazała wieści ws. 19-letniego syna. "Jesteśmy bardzo dumni"
Magda Gessler chwali się nowym biznesem. "Każda królowa musi mieć swój zamek"
Tą stylizacją księżna Kate przekazała wszystko. "Przyszła królowa nie potrzebuje..."
Justin Trudeau niczym królik kica do piosenki Katy Perry. W komentarzach armagedon
Bedoes pożegnał Maję Gadowską. Te słowa chwytają za gardło