Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Do uroczystych obchodów przygotowują się również mieszkańcy Białego Domu: Donald Trump i jego małżonka, Melania. Pierwsza dama postanowiła udekorować rezydencję z okazji tegorocznych świąt. Na oficjalnym profilu Białego Domu na Instagramie możemy podziwiać już efekt końcowy. Ten jednak nie wszystkim przypadł do gustu.
Wśród dekoracji możemy dostrzec między innymi klasyczne bombki, girlandy czy też kolorowe lampki. Uwagę internautów najbardziej przykuły jednak czerwone choinki, które Pierwsza Dama rozstawiła wzdłuż jednego z korytarzy. Ten wystrój rozbawił Amerykanów do łez. Choinki otrzymały miano krwawych i według komentujących na Twitterze użytkowników, teraz straszą w Białym Domu.
Na Twitterze nie brakuje licznych komentarzy odnośnie świątecznego nastroju, jaki przy udziale Melanii opanował Biały Dom.
To nie są świąteczne dekoracje, to niebezpieczeństwo.
Świąteczne ozdoby z Białego Domu sprawiają, że budynek wygląda jakby krwawił.
Świąteczne morderstwo, świąteczne morderstwo...
America Horror Story - Biały Dom - piszą internauci.
Rzeczywiście, te choinki wyglądają dość "groźnie". Dodajmy, że świąteczny wystrój Białego Domu w grudniu podziwiać będzie ponad 30 tysięcy zwiedzających. Z pewnością będą zaskoczeni. A jak Wam podobają się krwawe choinki Melanii?
DH
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Lech Wałęsa na wózku inwalidzkim. Zdjęcie z Waszyngtonu wywołało poruszenie
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"